Morawiecki: podnoszenie płacy minimalnej - realne i korzystne dla pracowników

Polska
Morawiecki: podnoszenie płacy minimalnej - realne i korzystne dla pracowników
Polsat News

Podnoszenie płacy minimalnej nie jest nierealne i absurdalne, jak mówi PO, to jest zjawisko realne i korzystne dla pracowników - mówił podczas pierwszej z cyklu konwencji tematycznych PiS premier Mateusz Morawiecki.

Premier Morawiecki nawiązując do protestów środowisk opozycyjnych w obronie konstytucji, zwrócił uwagę, że często przeciwnicy polityczni PiS "przebierali się w koszulki" z hasłem "konstytucja". Wyraził jednocześnie pogląd, że artykułem zasadniczym dla rodzin jest art. 71 konstytucji, który - według niego - "mówi o tym, że państwo jest zobowiązane do wspierania rodzin, a w szczególności rodzin w trudnym położeniu".

 

- Można zapytać: kto lepiej opiekował się rodzinami i kto poprzez to lepiej wypełniał zapisy konstytucji? Czy ci, którzy wprowadzili wielkie programy społeczne, takie jak 500 plus czy 300 plus czy wszystkie inne, których jest wiele i które przesunęły w kierunku rodzin nieistniejące dochody, a tak naprawdę dochody, które lądowały w kieszeniach mafii VAT-owskich, przestępców podatkowych i w rajach podatkowych, czy ci, którzy mieli zamknięte oczy na art. 71 konstytucji? - pytał szef rządu.

 

Zastanawiał się też, co rozwojowi rodzin służyło - zwijanie posterunków policji, zamykanie placówek pocztowych, szkół czy innych elementów życia publicznego.

 

- No na pewno nie - ocenił.

 

Przekonywał, że to właśnie działania PiS służą rodzinom.

 

"Bronimy konstytucji i najważniejszych zapisów"

 

- A więc, szanowni państwo, jesteśmy obrońcami konstytucji. Bronimy konstytucji i najważniejszych zapisów, które mówią o tym, że obowiązkiem państwa jest dbałość o rodzinę, o materialny dobrobyt rodzin - przekonywał Morawiecki.

 

Premier podkreślał też, że w polityce gospodarczej rządu PiS w mijającej kadencji jednym z priorytetów były nie tylko transfery społeczne, ale też przyciąganie inwestycji, tworzenie miejsc pracy, zmniejszanie bezrobocia.

 

- To było jądro na rzecz planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju. Przyciągnęliśmy tysiące nowych inwestycji, takich zwłaszcza, które tworzą miejsca pracy coraz to lepiej zarabiające w różnych przekrojach społecznych, w różnych przekrojach zawodowych - przekonywał.

 

Krytykował także neoliberalizm gospodarczy.

 

- Nie ma takiego państwa, które odniosłoby dzisiaj sukces bez inteligentnej ręki państwa - mówił szef rządu.

 

"Stąd też jest idea podnoszenia płacy minimalnej w cyklu szybszym, niż do tej pory"

 

W tym kontekście Morawiecki zaznaczył, że w minionych 4 latach wynagrodzenia wzrosły w wartościach realnych o ponad 20 proc.

 

- Nigdy wcześniej nie doprowadzono do takiego wzrostu płac. To jest nasze świadome założenie - wsparcie rodzin nie tylko od strony polityki społecznej, ale również pracy i płacy, jak najbardziej godnej płacy. Stąd też jest idea podnoszenia płacy minimalnej w cyklu szybszym, niż do tej pory - mówił Morawiecki.

 

- Do naszych adwersarzy, liderów PO, chcę powiedzieć, bo to z ich ust padły następujące słowa, że podniesienie płacy minimalnej jest nierealne, jest absurdalne. Otóż nie jest to nierealne, absurdalne, to jest jak najbardziej realne i korzystne dla polskich pracowników zjawisko i będziemy na pewno to robić, będziemy szli w tym kierunku - podkreślił premier.

 

Morawiecki wskazał też, że - na Zachodzie coraz częściej mówi się tym, że praca kobiet jest niedowartościowana.

 

- Ta praca obejmująca również prace kobiety w rodzinie, że jest niedopłacona, niedowartościowana. I odpowiedzią na tę skądinąd słuszną konstatację jest to, żeby rozmontować rodzinę. Wszystkie te programy arodzinne, które nie służą rodzinie, one są uderzeniem w pewien model, cywilizacyjny, model chrześcijański, ale przecież nie tylko - powiedział premier.

 

Według niego odpowiedzią PiS - na tę skądinąd słuszną obserwację, jest docenienie rodzin i pracy kobiety - i - zapewnienie pełnej równości płacowej i warunków pomiędzy kobietami i mężczyznami miejscu pracy.

 

"Nie ma przyszłości dla społeczeństw, bo nie ma innych pokoleń"

 

Jak podkreślił szef rządu, PiS "wierzy bardzo mocno, że w modelu DINK (double income, no kids) nie ma przyszłości dla społeczeństw". Podkreślał, że przy takim modelu następuje zupełnie inny sposób realizacji życia społecznego, polegający m.in. na - przyjmowaniu milionów imigrantów - i - nie ma przyszłości dla społeczeństw, bo nie ma innych pokoleń.

 

- Musi być przyszłość przed Polską, a ona jest tylko wtedy, gdy jest przyszłość polskich rodzin, rodzin z dziećmi, docenianych, właśnie poprzez program 500 plus proporcjonalny na każde dziecko - oświadczył Morawiecki.

 

Morawiecki podkreślał, że w polityce gospodarczej rządu PiS w mijającej kadencji, jednym z priorytetów były nie tylko transfery społeczne, ale też przyciąganie inwestycji, tworzenie miejsc pracy, zmniejszanie bezrobocia.

 

Krytykował także neoliberalizm gospodarczy. - Nie ma takiego państwa, które odniosłoby dzisiaj sukces bez inteligentnej ręki państwa - mówił szef rządu.

 

W tym kontekście Morawiecki zaznaczył, że w minionych 4 latach wynagrodzenia wzrosły w wartościach realnych o ponad 20 proc.

 

- Nigdy wcześniej nie doprowadzono do takiego wzrostu płac. To jest nasze świadome założenie - wsparcie rodzin nie tylko od strony polityki społecznej, ale również pracy i płacy, jak najbardziej godnej płacy. Stąd też jest idea podnoszenia płacy minimalnej w cyklu szybszym, niż do tej pory - mówił Morawiecki.

 

- Do naszych adwersarzy, liderów PO, chcę powiedzieć, bo to z ich ust padły następujące słowa, że podniesienie płacy minimalnej jest nierealne, jest absurdalne. Otóż nie jest nierealne, absurdalne, to jest jak najbardziej realne i korzystne dla polskich pracowników zjawisko i będziemy na pewno to robić, będziemy szli w tym kierunku - dodał. 

 

Gliński: inwestowanie w kulturę podnosi poziom życia polskich rodzin 

 

Inwestowanie w kulturę oznacza zdecydowane podniesienie poziomu i jakości życia polskich rodzin; podnosimy ich aspiracje, dajemy szansę żyć w atmosferze godności - mówił wicepremier, minister kultury Piotr Gliński.

 

Gliński podkreślał, że "w centrum polityki społecznej i polskiego państwa dobrobytu stoi polska rodzina, a państwo dobrobytu oznacza dobrobyt polskich rodzin, to jest zdecydowane podniesienie poziomu życia i jakości życia polskich rodzin".

 

- Poprzez to, że inwestujemy w kulturę, że mamy tak wiele propozycji dla polskich rodzin, podnosimy aspiracje, dajemy szanse naszym rodzinom żyć w takiej atmosferze godności i takiego zainteresowania nowymi celami poznawczymi, bo wyprowadzamy rodziny z tego ciężkiego życia, w którym znajdowały się przez wiele, wiele lat. I to jest także ten mechanizm rozwojowy, który jest dla nas bardzo, bardzo potrzebny - mówił Gliński.

 

Jak podkreślał, rodziny są dla PiS tak ważne, "bo są nośnikiem zmian, a te zmiany są najlepsze przez system wartości, przez aksjologię, przez to, że jesteśmy przywiązani do pewnych wartości, tradycji, a m.in. podstawą naszej aksjologii są wartości chrześcijańskie, bez których Polska rozwijać by się nie mogła".

 

Wicepremier zaznaczał, że polskiej rodzinie służą różne programy, realizowane przez PiS, m.in. projekt odtwarzanie połączeń autobusowych, który - jak mówił, pomaga polskim dzieciom docierać do szkół, rodzicom - do pracy. Wspominał też w kontekście rodziny o programach: dla polskiej wsi i "czyste powietrze". 

 

Szydło: od 2020 r. ok. 40 mld zł rocznie będzie przeznaczane na 500 Plus 


Od 2020 r. około 40 mld zł rocznie będzie przeznaczane na program 500 Plus; do tej pory wydaliśmy na ten program około 80 mld zł - poinformowała była premier Beata Szydło.

 

Była premier w trakcie "debaty" prowadzonej przez wicepremiera Piotra Glińskiego mówiła o programach społecznych wprowadzanych przez PiS od 2015 r., w tym o programie 500 Plus.

 

- Rocznie będziemy wydawać od 2020 r. na ten program około 40 mld zł - tyle środków zostanie skierowanych do budżetów domowych Polaków - mówiła Szydło.

 

- Do tej pory wydaliśmy na ten program już około 80 mld zł - podkreśliła.

 

Wśród innych programów społecznych wprowadzonych przez PiS wymieniła "Dobry start" (300 zł wyprawki szkolnej na każde dziecko), darmowe leki dla seniorów, dofinansowanie żłobków, przedszkoli oraz wsparcie dla osób niepełnosprawnych.

jm/dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze