Straż Graniczna zlikwidowała fabrykę metamfetaminy

Polska
Straż Graniczna zlikwidowała fabrykę metamfetaminy
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Facebook/Polska Policja

W miniony weekend funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej zlikwidowali wytwórnię metamfetaminy i zatrzymali trzech cudzoziemców, trudniących się produkcją i dystrybucją narkotyków - powiedziała w piątek ppor. Dagmara Bielec-Janas, rzecznik Nadwiślańskiego Oddziału SG.

Jak przekazała Bielec-Janas - fabryka narkotyków znajdowała się w wilii wynajętej od 43–letniej obywatelki Polski w okolicy Łochowa w powiecie węgrowskim w woj. mazowieckim.

 

Funkcjonariusze przeprowadzili akcję 8 września. Zatrzymali trzech obywateli Wietnamu i - zabezpieczyli około 6,5 kg pseudoefedryny, tj. prekursora, z którego można było uzyskać 4,5 kg wysokiej jakości metamfetaminy, a także kompletną linię laboratoryjną służącą do produkcji narkotyku - tłumaczyła Bielec-Janas.

 

Według niej - podczas każdego cyklu produkcyjnego sprawcy mogli uzyskać narkotyk o ponad 90 proc. czystości.

 

Funkcjonariusze Straży Granicznej szacują, że wartość wyprodukowanej metamfetaminy po wprowadzeniu jej do obrotu mogłaby wynieść co najmniej 650 tysięcy złotych.

 

Zatrzymanym grożą nie mniej niż 3 lata więzienia

 

Jak dodała rzeczniczka, funkcjonariusze ujawnili przy okazji niekonwencjonalny system odprowadzania i chłodzenia toksycznych i trujących oparów - niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi – wydzielających się w trakcie produkcji metamfetaminy.

 

- Niebezpieczne substancje były odprowadzane bezpośrednio do kanalizacji, stanowiąc w ten sposób poważne zagrożenie dla otoczenia - wyjaśniła.

 

Zatrzymani mężczyźni to Wietnamczycy mieszkający na stałe w Czechach. Mają od 32 do 43 lat. Po przewiezieniu do prokuratury przedstawiono im zarzuty usiłowania wytworzenia znacznej ilości narkotyków, posiadania przyrządów służących do ich produkcji, a także posiadania prekursorów. Grozi za to nie mniej niż 3 lata więzienia. Dagmara Bielec-Janas dodała, że wobec podejrzanych zastosowano tymczasowe areszty na trzy miesiące.

 

Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Łódzki Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi.

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze