PiS za projektem dot. ujawniania majątków rodzin polityków. PO: zawiera niekonstytucyjne przepisy

Polska
PiS za projektem dot. ujawniania majątków rodzin polityków. PO: zawiera niekonstytucyjne przepisy
PAP/Leszek Szymański

Projekt noweli dot. ujawniania majątku rodzin m.in. polityków, to bardzo dobry instrument do weryfikowania "wszystkich niepokojących zjawisk"- mówił w Sejmie Włodzimierz Bernacki (PiS). Jarosław Urbaniak (PO-KO) ocenił, że projekt w obecnym kształcie zawiera niekonstytucyjne rozwiązania.

Sejm w środę po południu przeprowadził drugie czytanie projektu nowelizacji m.in. ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Po zgłoszeniu poprawek projekt ponownie trafił do sejmowej komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych.

 

Podczas środowej debaty poseł PiS Włodzimierz Bernacki poinformował, że jego klub zagłosuje za uchwaleniem nowelizacji. Oceniał przy tym, że projektowane przepisy są "zadośćuczynieniem" wobec monitów i sugestii formułowanych przez GRECO (Grupę Państw Przeciwko Korupcji, organ Rady Europy powołany w 1999 r. ).

 

Zaznaczył, że projektowana nowelizacja w niektórych kwestiach, w tym uwzględnianiu dochodu rodziców osoby składającej oświadczenie, nie idzie tak daleko, jak sugestie GRECO. Projektowaną nowelizację określił jako bardzo dobry instrument do weryfikowania "wszystkich niepokojących zjawisk" dotyczących majątków m.in. posłów.

 

"Żądam wycofania projektu" 

 

Z kolei przedstawiciel PO-KO Jarosław Urbaniak krytykował PiS zarówno za sam kształt projektu, jak i tryb prac nad nią. - Od początku tego, czym się dzisiaj zajmujemy, jest ogromna działka, która została zakupiona przez premiera Morawieckiego i przekazana do majątku odrębnego żonie. Nie ma w polskim prawie takiego przepisu, który zabraniałby premierowi Morawieckiemu lub jego żonie ujawniania jej majątku odrębnego i sprawę mielibyśmy z głowy - mówił.

 

Urbaniak podkreślał, że w czasie prac komisji regulaminowej sejmowe Biuro Legislacyjne zgłaszało bardzo wiele uwag, a sama projektowana nowelizacja w obecnym kształcie - jak ocenił - jest niekonstytucyjna.

 

W popołudniowej debacie głosu nie zabrali przedstawiciele klubów PSL i Kukiz'15. Janusz Sanocki (koło poselskie Przywrócić Prawo) mówił, że projekt nowelizacji to "pomysł niekonstytucyjny" i skandaliczny. - Żądam wycofania projektu - oświadczył.

 

Marek Sowa (PO-KO) ocenił w debacie, że problemem jest "ukrywanie majątku" przez premiera Mateusza Morawieckiego i wątpliwości, co do posiadanych przez niego nieruchomości. Krzysztof Truskolaski (PO-KO) ocenił, że projekt nowelizacji to "zwykły bubel prawny" i również on zaznaczał, że Biuro Legislacyjne kierowało liczne uwagi do zapisów projektu.

 

Sprawa jawności majątków małżonków polityków

 

Sprawa jawności majątków małżonków polityków pojawiła się, gdy "Gazeta Wyborcza" napisała, że Mateusz Morawiecki wraz z żoną w 2002 r. kupili 15 ha gruntów za 700 tys. zł od Kościoła we Wrocławiu, podczas gdy nieruchomość miała już w 1999 r. być warta prawie 4 mln zł, a obecnie ok. 70 mln zł. Premier Morawiecki informował, że "GW" sprostowała wysokość kwoty, jaka miałaby obecnie odpowiadać wartości działki. Według przedstawionej w sprostowaniu wyceny obecna wartość nieruchomości to ok. 14,3 mln zł.

 

Projekt nowelizacji, którym zajmuje się Sejm zakłada m.in, że premier, ministrowie, posłowie, posłowie do PE, senatorowie, prezesi TK, NSA i SN, a także osoby stojące na czele wielu innych instytucji państwowych będą zobowiązani do umieszczania w oświadczeniu majątkowym informacji o majątku odrębnym małżonków, dzieci i osób pozostających we wspólnym pożyciu. Obowiązek złożenia takiego oświadczenia majątkowego, zgodnie z projektem, mieliby też marszałkowie i wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, prezesi NIK i NBP, sekretarze i podsekretarze stanu, przewodniczący KNF, wojewodowie, prezesi: zarządów PFRON i NFOŚiGW, NFZ, Agencji Mienia Wojskowego, Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i ARMiR-u. 

pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze