W sobotę weszły w życie zmiany w Kodeksie pracy

Polska
W sobotę weszły w życie zmiany w Kodeksie pracy
Pixabay/StartupStockPhotos

Rozwiązania wprowadzone w nowelizacji Kodeksu pracy podkreślają zakaz jakiejkolwiek dyskryminacji pracowników - wskazuje sekretarz stanu w kancelarii prezydenta Andrzej Dera. W sobotę weszły w życie zmiany w Kodeksie pracy zainicjowane przez prezydenta Andrzeja Dudę.

 

Prezydencki minister Andrzej Dera powiedział , że nowe przepisy są odpowiedzią na liczne skargi pracowników przychodzące do Kancelarii Prezydenta, a celem zmian jest zwiększenie ochrony pracowników. - Zgodnie z normą konstytucyjną na państwie ciąży obowiązek ochrony pracowników jako "słabszej strony" stosunku pracy - wskazuje Dera.

 

- Wprowadzone rozwiązania podkreślają zakaz jakiejkolwiek dyskryminacji pracowników. Otwarcie zawartego w Kodeksie Pracy przykładowego katalogu zachowań noszących cechy dyskryminacji ma na celu spowodowanie, iż każde nieuzasadnione obiektywnymi przyczynami nierówne traktowanie pracowników będzie uznawane za dyskryminację - podkreśla sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta.

 

Zgodnie z nowymi przepisami niedopuszczalna jest "jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia lub pośrednia, w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony, zatrudnienie w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy".

 

Dotychczas za dyskryminację nie uznawano nierówności wynikającej z przyczyn innych niż uznane za dyskryminujące (wymienione w dotychczasowym przepisie).

 

- W czasie trwania stosunku pracy wyszczególniono kilka dodatkowych sytuacji, w których konieczne jest równe traktowanie – ustalanie warunków zatrudnienia pracowników, ich awansowanie i dostęp do szkoleń. Za naruszenie zasady równego traktowania uznawane jest również niekorzystne ukształtowanie wynagrodzenia za pracę lub innych warunków zatrudnienia, jak również pominięcie pracownika przy awansowaniu lub przyznawaniu innych świadczeń związanych z pracą - wskazuje Dera.

 

Świadectwa pracy

 

Nowelizacja wydłuża terminy związane z prostowaniem świadectwa pracy na wniosek pracownika – z 7 do 14 dni. Ponadto, jeśli pracodawca nie wyda świadectwa pracy, pracownik będzie miał prawo wystąpienia do sądu pracy z żądaniem zobowiązania pracodawcy do wydania świadectwa pracy, a także z żądaniem ustalenia uprawnienia do jego otrzymania.

 

- Co istotne, w określonych przypadkach (gdy pracodawca nie istnieje albo wytoczenie przeciwko niemu powództwa jest niemożliwe) orzeczenie sądowe zastępuje świadectwo pracy. Wniosek można złożyć do sądu w okręgu, którego praca była wykonywana (a nie w miejscowości, w której znajduje się siedziba pracodawcy) co ma na celu ułatwienie pracownikom dochodzenie swoich praw - podkreśla Dera.

 

Kwestie mobbingu i urlopów

 

Nowela przyznaje pracownikowi objętemu ochroną przedemerytalną, z którym umowę o pracę zawarto na czas określony i wypowiedziano ją z naruszeniem przepisów, prawo żądania orzeczenia przez sąd bezskuteczności wypowiedzenia tej umowy, a w razie jej rozwiązania przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach. Wprowadzenie tej regulacji stanowi realizację wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 grudnia 2018 r.

 

Ponadto pracownik, który doznał mobbingu, ale nie rozwiązał umowy o pracę, będzie mógł dochodzić od pracodawcy odszkodowania (w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę).

 

Zmiany dotyczą także szczególnych uprawnień związanych z korzystaniem z urlopów macierzyńskich, rodzicielskich, ojcowskich i urlopów na warunkach urlopu macierzyńskiego. Uprawnienia te zostały rozszerzone na pracowników – innych niż matka i ojciec dziecka - członków najbliższej rodziny.

pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze