Piosenkarka zginęła na scenie podczas koncertu

Kultura
Piosenkarka zginęła na scenie podczas koncertu
Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com/Free-Photos

Joana Sainz, hiszpańska piosenkarka i choreografka, zginęła na scenie podczas koncertu. W czasie występu wybuchła maszyna odpowiedzialna za wypuszczenie fajerwerków, a jej metalowe części trafiły piosenkarkę w brzuch. Nie udało się jej uratować.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Las Berlanas, podczas hiszpańskiej fiesty. Na scenie prezentowała się 15-osobowa grupa "Orquesta Super Hollywood".

 

Używają pirotechniki od lat

 

Jednym ze stałych elementów ich choreografii tanecznej był wystrzał efektownych fajerwerków, ze specjalnych urządzeń umieszczonych na scenie. Feralnego dnia, jedno z urządzeń najprawdopodobniej zadziałało nieprawidłowo. Maszyna wybuchła i rozpadła się na wiele kawałków. Część z nich trafiła 30-latkę w brzuch. 

 

Zaraz po wypadku opuszczono kurtynę, a wokalistkę przewieziono do szpitala w miejscowości Avili. Mimo wysiłków lekarzy, artystki nie udało się uratować.

 

Jak podają media, grupa "Orquesta Super Hollywood" od lat używa pirotechniki na swoich występach i nigdy wcześniej nie doszło do żadnego wypadku.

 

Przyczyny tragicznego zdarzenia wyjaśnią śledczy.

 

las/luq/ polsatnews.pl, "The Sun"

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze