Policjanci zatrzymali pijaną 30-latkę, której z nosidełka wypadło niemowlę

Polska
Policjanci zatrzymali pijaną 30-latkę, której z nosidełka wypadło niemowlę
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay/jarmoluk

Pijana 30-latka przechodziła obok sklepu monopolowego, trzymając w ręku nosidełko z 9-dniową córeczką. W pewnym momencie niemowlę upadło na trawę. Jak poinformowała policja, kobieta została zatrzymana.

Policjanci z komendy na Woli zostali zaalarmowani w nocy, że pijana matka opiekuje się 9-dniową córeczką. Funkcjonariuszy powiadomili przechodnie.

 

- Kobieta idąc chodnikiem trzymała w ręku nosidełko z dzieckiem. W pewnej chwili potknęła się i z nosidełka dziecko wypadło jej na trawę. Od razu chwyciła je i włożyła do nosidełka przykrywając kocykiem. Dziecko płakało i to zwróciło uwagę przechodniów - przekazała w środę policja.

 

"Matka próbowała jak najszybciej oddalić się z miejsca"

 

Świadkowie zdarzenia od razu zareagowali i zaopiekowali się niemowlęciem.

 

- Jego matka próbowała jak najszybciej oddalić się z miejsca. Uniemożliwili jej to przechodnie do czasu przybycia patrolu policji - poinformował w środę zespół prasowy Komendy Rejonowej Policji na Woli.

 

Badanie alkomatem wykazało, że 30-latka ma ponad promil alkoholu w organizmie. Jej córeczka trafiła do szpitala, a kobieta została zatrzymana. Usłyszała zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo zdrowia. Sprawą zajęli się również policjanci z wydziału profilaktyki społecznej, nieletnich i patologii, którzy przekazali materiały do sądu rodzinnego. 30-latce grozi do 5 lat więzienia.

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze