Adwokat Emilii: nie ma bezpośredniego dowodu, że Ziobro wiedział o akcji hejterskiej. "Są inne"

Polska

- Nie ma takiego materiału dowodowego, który mówił o tym wprost. Nikt nie mówił o tym, że Zbigniew Ziobro ma jakiegoś rodzaju wiedzę (ws. afery hejterskiej w jego ministerstwie - red.), natomiast należy czytać każdy materiał dowodowy nie jako wyrwany z kontekstu, tylko w całości - powiedział w "Polityce na Ostro" mec. Konrad Pogoda, pełnomocnik Emilii S.

Z artykułów publikowanych w zeszłym tygodniu przez Onet wynikało, że wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Łukasz Piebiak utrzymywał w mediach społecznościowych kontakt z kobietą o imieniu Emilia, która miała prowadzić akcje dyskredytujące niektórych sędziów, m.in. szefa stowarzyszenia sędziów Iustitia prof. Krystiana Markiewicza. Miało się to odbywać za wiedzą wiceministra.

 

Nagła dymisja wiceministra

 

Po tych doniesieniach Piebiak podał się do dymisji. Przedstawiciele rządu wskazywali wówczas, że dymisja wiceministra sprawiedliwości kończy sprawę "w sensie politycznym".

 

Kolejne doniesienia informowały, że na komunikatorze WhatsApp miała powstać zamknięta grupa o nazwie "Kasta", która wymieniała się pomysłami na oczernianie niektórych sędziów.

 

Według mediów mieli do niej należeć m.in. właśnie sędziowie Przemysław Radzik i Michał Lasota, a także sędzia Konrad Wytrykowski z Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, członkowie KRS - Dariusz Drajewicz, Maciej Nawacki i Jarosław Dudzicz, a także Tomasz Szmydt z biura prawnego Rady oraz były prezes Sądu Okręgowego w Katowicach i obecnie sędzia NSA Rafał Stasikowski.

 

"Emilia zamierza się ujawnić"

 

Pełnomocnik Emilii S. mec. Konrad Pogoda został zapytany przez Agnieszkę Gozdyrę w "Polityce na Ostro", czy w materiałach sprawy są dowody na to, że szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wiedział o akcji hejterskiej w jego ministerstwie. 

 

- Nie ma takiego materiału dowodowego, który mówił o tym wprost. Nikt nie mówił o tym, że Zbigniew Ziobro ma jakiegoś rodzaju wiedzę (ws. afery hejterskiej w jego ministerstwie - red.), natomiast należy czytać każdy materiał dowodowy nie jako wyrwany z kontekstu, tylko w całości - przekazał adwokat.

 

Jak dodał, "bezpośredniego, jaskrawego dowodu nie ma na pewno, ale są inne".

 

Mec. Pogoda podkreślił również, że jego klientka zamierza niebawem się ujawnić i zabrać głos ws. afery hejterskiej w resorcie sprawiedliwości.

 

"Prywatna zemsta"

 

Gościem pierwszej części programu "Polityka na Ostro" był natomiast pełnomocnik części sędziów, którym zarzuca się udział w zorganizowanym hejcie, mec. Bartosz Lewandowski. Jak stwierdził prawnik, przyczyną nagłośnienia tej sprawy była "prywatna zemsta" Emilii.

 

- Nie mam żadnej wiedzy, aby jakakolwiek zemsta była motywem działania dla pani Emilli (...). Jeżeli nawet miałby to być motyw zemsty, to nie dostrzegam żadnych przesłanek, żeby się mścić na innych osobach - stwierdził jednak mec. Pogoda.

 

Dotychczasowe odcinki "Polityki na Ostro" można obejrzeć tutaj.

zdr/hlk/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze