"Przybywa pan do kraju, który nie jest praworządny". List Konferencji Ambasadorów RP do Trumpa

Polska
"Przybywa pan do kraju, który nie jest praworządny". List Konferencji Ambasadorów RP do Trumpa
PAP/EPA/Ian Langsdon

"Rola »konia trojańskiego«, kraju dryfującego na obrzeża wspólnoty wolności i demokracji, dokąd spycha Polskę obecny rząd, jest dla nas i dla naszych sojuszników, w tym także USA, destrukcyjna" - piszą w liście otwartym do prezydenta USA Donalda Trumpa członkowie Konferencji Ambasadorów RP. Podpisał się pod nim m.in. były ambasador w USA Ryszard Schnepf. Trump ma przyjechać do Polski 31 sierpnia.

Sygnatariusze wskazują, że wizyta Trumpa to dla Polaków, "zawsze wielkie wydarzenie" i zapewniają, że zostanie powitany "z należnym szacunkiem".

 

Autorzy listu piszą o sympatii do narodu amerykańskiego, odwołując się do wspólnej historii i wieloletnich dobrych relacji. Wymieniają m.in. deklarację z 1918 r., w której prezydent Woodrow Wilson dał impuls do wskrzeszenia Rzeczypospolitej, wspieranie przez USA walki polskiej "Solidarności", udzielanie ekonomicznej pomocy w trudnych czasach transformacji gospodarczej i społecznej oraz zaangażowanie w budowę polskiego systemu bezpieczeństwa. 

 

"Zwiększająca się obecność żołnierzy amerykańskich na ziemi polskiej jest wymowna. Pamiętamy o tych faktach. Suwerenna Polska z kolei nie zawahała się wesprzeć militarnie przewodzonych przez Amerykę akcji w Iraku i Afganistanie, zwalczających terroryzm i wspierających demokrację. Wspólnie z żołnierzami innych państw tworzymy podstawy obrony NATO przed zagrożeniami dla bezpieczeństwa Europy i Ameryki. Wszystko to, a wymieniliśmy zaledwie małą cześć dokonań, stanowi wspólne dziedzictwo świadectwo przyjaźni, zrozumienia i partnerstwa naszych krajów" - czytamy w liście otwartym. 

 

"Zagrożenie wspólnoty bezpieczeństwa i wspólnoty wartości"

 

Konferencja ambasadorów zwróciła uwagę na dwie - jak wskazują - obecnie ważne sprawy: zagrożenie wspólnoty bezpieczeństwa i wspólnoty wartości. Odwołując się do obchodów 80. rocznicy napaści hitlerowskich Niemiec na Polskę, w których Trump weźmie udział, sygnatariusze podkreślają, że "dziś nasza Rzeczpospolita jest członkiem wielkiej, demokratycznej rodziny zbudowanej na dwóch filarach: Unii Europejskiej i NATO". "Polska pozostaje trwałym i sprawdzonym sojusznikiem USA. W tej wspólnocie wartości i interesów nie ma sprzeczności, a naszą racją stanu jest utrzymanie bliskich relacji ze wszystkimi jej podmiotami. Niezależnie od powierzchni kraju czy populacji" - zaznaczono w liście.

 

W liście zwrócono uwagę, że USA, Litwa, Niemcy, Francja czy Kanada, podobnie jak pozostali członkowie NATO, są "równoprawnymi partnerami w sojuszu, którego siła powinna być mierzona przede wszystkim możliwością wspólnego i skutecznego działania", natomiast Polska "osamotniona, otoczona nieprzyjaciółmi, skonfliktowana z sąsiadami i zdana - jak przed II Wojną Światową - wyłącznie na odległe geograficznie sojusze, to prosta droga do kolejnej katastrofy". 

 

"W tym kontekście rola »konia trojańskiego«, kraju dryfującego na obrzeża wspólnoty wolności i demokracji, dokąd spycha Polskę obecny rząd, jest dla nas i dla naszych sojuszników, w tym także USA, destrukcyjna. W naszym euroatlantyckim związku chcemy być poważnym i wiarygodnym partnerem. Partnerem gotowym także do poświęceń, ale nie wyłącznie klientem i wykonawcą zadań, które spójności NATO nie służą" - stwierdzono.

 

"W Polsce narasta proces łamania i naginania naszej Konstytucji"

 

Zdaniem autorów listu nie ma kraju, w którym "waga i poszanowanie opartej na nich Konstytucji są tak strzeżone jak w Stanach Zjednoczonych". "Tymczasem w Polsce od kilku lat narasta proces łamania i naginania naszej Konstytucji.  Rozmontowywany jest trójpodział władzy, niszczone niezawisłe sądownictwo. Prawa człowieka są ograniczane, a narastająca opresja wobec politycznych oponentów oraz mniejszości - etnicznych, religijnych, seksualnych - jest nie tylko tolerowana, lecz wręcz inspirowana" - oceniono. 

 

Zwracając się do prezydenta Stanów Zjednoczonych wskazano, że przybywa on do "kraju, który nie jest praworządny".

 

"Pana mocny głos wzywający do tolerancji i wzajemnego poszanowania, a także przestrzegania postanowień konstytucji i innych praw, może mieć znaczenie historyczne. Tylko wolne, demokratycznie zarządzane państwa mogą tworzyć trwałą i skuteczną wspólnotę zdolną obronić się przed zalewem agresji, autorytaryzmu i kłamstwa. Spragnieni wolności Polacy będą Pana słuchali. Wezmą sobie Pana słowa do serca" - twierdzą sygnatariusze. 

 

Pod listem podpis złożyli: Jan Barcz, Maciej Klimczak, Jerzy Maria Nowak, Iwo Byczewski, Tomasz Knothe, Piotr Nowina-Konopka, Maria Krzysztof Byrski, Maciej Kozłowski, Agnieszka Magdziak-Miszewska, Mieczysław Cieniuch, Maciej Koźmiński, Piotr Ogrodziński, Tadeusz Diem, Andrzej Krawczyk, Ryszard Schnepf, Grzegorz Dziemidowicz, Andrzej Krzeczunowicz, Grażyna Sikorska, Urszula Gacek, Henryk Lipszyc Wojciech Tomaszewski, Adam W. Jelonek oraz Piotr Łukasiewicz. 

 

Szczegóły wizyty Trumpa

 

Prezydent USA przyleci do Warszawy 31 sierpnia wieczorem, a opuści Warszawę wczesnym popołudniem 2 września. W ostatni dzień pobytu w ramach rozmów dwustronnych prezydent Trump będzie gościem w Pałacu Prezydenckim, gdzie odbędą się rozmowy w cztery oczy prezydentów Polski i USA oraz rozmowy plenarne delegacji. Delegacja amerykańska zostanie podjęta też lunchem przez prezydenta Dudę.

 

Po lunchu obaj prezydenci spotkają się z dziennikarzami. Prezydent Trump spotka się też z premierem Mateuszem Morawieckim oraz przedstawicielami rządu.

 

"Konferencja Ambasadorów RP" to grupa byłych przedstawicieli RP, której celem jest analiza polityki zagranicznej, wskazywanie pojawiających się zagrożeń dla Polski i sporządzanie rekomendacji. Jej członkowie chcą dotrzeć do szerokiej opinii publicznej, ponieważ - jak wskazują - łączy ich wspólna praca i doświadczenie w kształtowaniu pozycji Polski jako nowoczesnego państwa Europy, znaczącego członka Wspólnoty Transatlantyckiej.

msl/luq/hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze