Trump: najnowszy test rakiet Korei Północnej nie złamał żadnych porozumień

Świat
Trump: najnowszy test rakiet Korei Północnej nie złamał żadnych porozumień
PAP/EPA/JEFF J MITCHELL / POOL

Podczas szczytu G7 w Biarritz prezydent USA Donald Trump oświadczył w niedzielę, że jest niezadowolony z powodu przeprowadzenia w sobotę przez Koreę Północną kolejnego testu rakiet balistycznych, ale zastrzegł, że ta próba rakietowa nie złamała żadnych porozumień.

- Nie jestem z tego zadowolony, ale powtarzam, że (test) nie był naruszeniem jakiejkolwiek umowy - odpowiedział Trump na pytania dziennikarzy.

 

Agencja Reutera zwraca uwagę, że innego zdania jest premier Japonii Shinzo Abe. Ocenił on, że sobotnie próby rakietowe Pjongjangu były sprzeczne z rezolucjami ONZ.

 

Reakcja na wspólne manewry wojsk USA i Korei Płd.

 

W sobotę rano Korea Płn. przeprowadziła kolejną już w ostatnich tygodniach próbę rakietową. Armia Korei Płd. poinformowała, że Pjongjang wystrzelił dwie rakiety balistyczne krótkiego zasięgu, które przeleciały około 400 km i spadły do Morza Japońskiego. Pjongjang podkreśla, że najnowsze testy są reakcją na wspólne manewry wojsk USA i Korei Płd. Według północnokoreańskiej państwowej agencji KCNA sobotni test "super-dużej wielofunkcyjnej wyrzutni rakiet" nadzorował osobiście przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un.

 

Trump w niedzielę ponownie powiedział, że "prawdopodobnie ponownie spotka się" z Kim Dzong Unem.

 

Ponadto przed rozmową z Abem na marginesie szczytu G7 Trump powiedział dziennikarzom, że możliwe jest, iż do końca trwania spotkania w Biarritz będzie jasne, czy oba kraje zawrą nową umowę handlową.

 

- To duża umowa z Japonią, możliwe, że do końca tego spotkania będzie wiadomo, czy zostanie załatwiona - mówił amerykański przywódca.

 

Wcześniej tego dnia mówił, że oba kraje są "bardzo blisko" poważnego porozumienia handlowego z Japonią, nad którym pracują od pięciu miesięcy. Abe powiedział z kolei, że liczy na produktywne rozmowy.

 

Szczyt G7 we Francji

 

Również w niedzielę Trump podkreślił, że obecnie nie przewiduje podjęcia kolejnych kroków przeciw Pekinowi. W piątek ogłosił zwiększenie stawek celnych na import z Chin; była to reakcja na ogłoszone wcześniej tego dnia przez rząd w Pekinie cła odwetowe na amerykańskie towary o wartości 75 mld USD.

 

Szczyt w Biarritz rozpoczął się w sobotę i potrwa do poniedziałku. Udział w nim biorą przywódcy USA, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Japonii, Włoch i Kanady oraz UE. Liderzy rozmawiają o wyzwaniach w dziedzinie gospodarki, polityki zagranicznej i ochrony środowiska, a przewodnim tematem szczytu jest zwalczanie nierówności.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze