Sukces polskich siatkarek. Portugalia pokonana 3:0

Świat
Sukces polskich siatkarek. Portugalia pokonana 3:0
PAP/Grzegorz Michałowski

Polskie siatkarki pokonały w Łodzi Portugalię 3:0 (25:14, 25:16, 25:11) w swoim drugim meczu grupy B mistrzostw Europy. To drugie zwycięstwo biało-czerwonych w trwającym od piątku turnieju. Kolejnym rywalem gospodyń turnieju będzie w poniedziałek Ukraina.

 

Biało-czerwone w sobotę mierzyły się z teoretycznie najsłabszym grupowym rywalem. Debiutująca w europejskim czempionacie Portugalia jest najniżej sklasyfikowanym zespołem gr. B, dla którego sukcesem był sam awans na rozgrywaną m.in. w łódzkiej Atlas Arenie imprezę. Dlatego trener Jacek Nawrocki oszczędzał m.in. Malwinę Smarzek-Godek i Martynę Grajber, które w podstawowym składzie zastąpiły Katarzyna Zaroślińska-Król i Martyna Łukasik.

 

PAP/Grzegorz Michałowski

 

Zwycięstwo Polek nie było zagrożone

 

Różnicę doświadczenia i umiejętności widać było na boisku. W żadnych z trzech krótkich setów zwycięstwo Polek nie było zagrożone. W każdym z nich Portugalki tylko na początku dotrzymywały kroku biało-czerwonym, bo później podopieczne Nawrockiego punkty zdobywały seriami. Polki szczególnie wyróżniały się grą w bloku, po których w pierwszym secie prowadziły 13:6, 15:7, 21:10 i 24:14, co obrazuje ich przewagę.

 

W drugiej odsłonie rolę liderek wzięły na siebie Natalia Mędrzyk, Zaroślińska-Król i Agnieszka Kąkolewska, po której dwóch atakach ze środkach Polki prowadziły 16:12. Po kolejnym bloku dobrze spisującej się Zaroślińskiej-Król było 20:14. Atakująca Developresu Rzeszów doprowadziła też do setbola (24:15), a tę część meczu efektownym atakiem ze środka zakończyła Zuzanna Efimienko-Młotkowska.

 

Triumf przypieczętowała Magdalena Stysiak

 

Trzeciego seta drużyna Nawrockiego zaczęła od prowadzenia 3:1 i 6:2, a później w pełni kontrolowała jego przebieg. Po asie serwisowym rezerwowej Klaudii Alagierskiej prowadziły 16:7, a po ataku Zaroślińskiej-Król – 20:9. Piłkę meczową podarowała Polkom Julia Kovalenka, a pewny triumf w trwającym niewiele ponad godzinę meczu biało-czerwonych przypieczętowała Magdalena Stysiak.

 

Polki na inaugurację mistrzostw w piątek pokonały Słowenię 3:0. Oprócz drużyny Nawrockiego w grupie B dwa zwycięstwa po 3:0 mają też na koncie Belgijki, w które odniosły pewne zwycięstwa nad Ukrainkami i Słowenkami. Swoje kolejne spotkanie biało-czerwone rozegrają w poniedziałek z Ukrainkami (godz. 20.30). W niedzielę w łódzkiej Atlas Arenie zaplanowano mecze: Słowenia – Portugalia (godz. 18) i Ukraina – Włochy (godz. 21). Do 1/8 finału awansują cztery najlepsze zespoły z każdej grupy.

 

Oprócz Polski, gospodarzami ME są Węgry (Budapeszt), Słowacja (Bratysława) i Turcja (Ankara), która gościć będzie fazę finałową. Mistrzostwa Europy potrwają do 8 września. Po raz pierwszy w historii o medale rywalizują 24 reprezentacje.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze