Prezydent oddał hołd ofiarom tragedii w Tatrach; premier podziękował służbom za akcję ratunkową

Polska

Prezydent Andrzej Duda oddał hołd ofiarom czwartkowej tragedii w Tatrach. - Górale, ludzie gór, ludzie z Zakopanego, a także i turyści i goście są niebywale wstrząśnięci tym, co się stało i ogromnie to przeżywają - powiedział prezydent. Z kolei premier Mateusz Morawiecki podziękował na Twitterze "wszystkim zaangażowanym w akcję ratunkową w Tatrach".

Podczas czwartkowej burzy w Tatrach zostało poszkodowanych ponad 140 turystów przebywających w okolicach Giewontu i Czerwonych Wierchów. W wyniku gwałtownych wyładowań atmosferycznych zmarły cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Po słowackiej stronie gór od uderzenia pioruna zmarł czeski turysta.

 

W piątek w Pałacu Prezydenckim podczas podpisania ustawy o realizowaniu usług społecznych przez centrum usług społecznych uczestnicy uroczystości, w tym prezydent Andrzej Duda, uczcili minutą ciszy pamięć ofiar.

 

- Górale, ludzie gór, ludzie z Zakopanego, a także i turyści i goście są niebywale wstrząśnięci tym, co się stało i ogromnie to przeżywają. Bardzo państwo dziękuję, że mogliśmy uczcić ich pamięć wspominając także o tych, którzy cierpią, bo zostali ranni - powiedział po minucie ciszy prezydent.

 

Piątek jest w Zakopanem dniem żałoby.

 

Premier: bliskim i rodzinom wszystkich ofiar składam wyrazy współczucia

 

- Dziękuję wszystkim zaangażowanym w akcję ratunkową w Tatrach: TOPR, GOPR, LPR oraz straży pożarnej, polskiej policji i służbom medycznym. Dziękuję także turystom i zakopiańczykom, którzy bezinteresownie włączyli się w pomoc. Bliskim i rodzinom wszystkich ofiar składam wyrazy współczucia - napisał na Twitterze szef rządu.

 

 

W Starostwie Powiatowym w Zakopanem działa infolinia. Pod numerami telefonów 18 2017100 i 18 2023914 można uzyskać informacje o poszkodowanych.

 

Osoby potrzebujące mogą także uzyskać wsparcie psychologiczne w szpitalu im. Chałubińskiego w Zakopanem.

 

W akcji ratunkowej, którą koordynowało Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, uczestniczyło pięć śmigłowców, w tym cztery LPR i jedna maszyna TOPR, 13 karetek, 22 zastępy PSP i OSP, łącznie niemal 80 strażaków oraz Straż Parku. Działania wspierała również policja, straż graniczna i zakopiańska straż miejska.

 

Prokuratura przesłucha świadków

 

Jak poinformowała w piątek szefowa zakopiańskiej prokuratury Barbara Bogdanowicz, Prokuratura Rejonowa w Zakopanem wszczęła śledztwo w sprawie czwartkowej katastrofy w Tatrach. - Sprawę zarejestrowaliśmy i wyjaśniamy w kierunku artykułu 155 Kodeksu Karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci czterech osób, bo takie mamy na tą chwilę ustalenia. Będziemy ustalać wszystkie okoliczności tego zdarzenia i odtwarzać przebieg zdarzenia. Chcemy zebrać wszystkie niezbędne materiały i przesłuchać świadków – powiedziała prok. Bogdanowicz.

luq/ PAP, Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze