Polacy wracają z długiego weekendu. Korki na A1 w Rusocinie i Nowej Wsi mają nawet kilka kilometrów

Polska
Polacy wracają z długiego weekendu. Korki na A1 w Rusocinie i Nowej Wsi mają nawet kilka kilometrów
Google Street View

Kilka kilometrów ma nadal korek przed punktem poboru opłat w Nowej Wsi koło Torunia na autostradzie A1 znad morza w kierunku Łodzi. Dyżurny z bydgoskiego oddziału GDDKiA powiedział, że na innych odcinkach A1 pomiędzy Gdańskiem a Toruniem także występują zatory w ruchu.

- Trwają powroty znad morza. Taka sytuacja na autostradzie utrzyma się do późnych godzin wieczornych - być może nawet do godziny 22-23 - powiedział dyżurny z GDDKiA.

 

Dodał, że gdy czas oczekiwania na przejazd w Nowej Wsi wynosi 25 minut - bramki są podnoszone.

 

- Tak było ostatnio o godzinie 18.00. Na innych odcinkach A1 pomiędzy Gdańskiem a Toruniem dochodziło w dzień do kolizji, więc należy się liczyć z korkami w wielu miejscach na tej trasie - podkreślił.

 

Jak wskazują drogowcy - Polacy wracają dziś tłumnie z odpoczynku w długi weekend i takich warunków na głównej trasie łączącej Gdańsk z Łodzią należało się spodziewać przed wyruszeniem w podróż w niedzielę po południu.

 

Mapy satelitarne obrazujące natężenie ruchu, które są dostępne w internecie, pokazują, że zatory tworzą się też w okolicach węzłów Warlubie i Turzno.

 

Już cztery razy zastosowano swobodny przejazd

 

Około 25 minut czekają kierowcy udający się w kierunku Łodzi na wjazd na autostradę A1 na węźle Rusocin k. Pruszcza Gdańskiego - poinformował w niedzielę dyżurny Centrum Kontroli Ruchu autostrady A1. Aby przyspieszyć ruch, co jakiś czas otwierane są bramki wjazdowe na trasę.

 

Pojazdy poruszają się w korku w kierunku autostrady od okolic Straszyna. Aby przyspieszyć ruch, operator A1 otwiera co jakiś czas bramki wjazdowe na autostradę. Swobodny wjazd na A1, bez opłat, trwa trzy kwadranse. Takie rozwiązanie w niedzielę podczas wzmożonego ruchu na drodze zastosowano już cztery razy.

 

Kierowcy wracający z południa kraju do Trójmiasta na węźle Rusocin opuszczają autostradę bez zatorów.

 

Zatory przed bramkami na A1 w Nowej Wsi są skutkiem dużego natężenia ruchu. Powstają często w wakacyjne weekendy, a także w święta i inne dni wolne. Korki powstają, gdy podróżni jadą na wakacje albo krótki wypoczynek nad morze, a później gdy wracają do domów.

 

Północny odcinek A1 z Rusocina koło Gdańska do Nowej Wsi koło Torunia jest płatny, przejazd dalszą częścią trasy kierunku Łodzi jest darmowy.

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze