Budka: nie wierzę, żeby ta prokuratura wyjaśniła cokolwiek ws. Kosteckiego

Polska

- Nie wierzę, żeby ta prokuratura wyjaśniła cokolwiek w tej sprawie, jeśli były zaniedbania ze strony służby więziennej. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro jest jednocześnie szefem służby więziennej i prokuratury - stwierdził w "Wydarzeniach i Opiniach" poseł PO i były minister sprawiedliwości Borys Budka.

Do śmierci boksera Dawida Kosteckiego doszło w ubiegły piątek nad ranem w celi Aresztu Śledczego Warszawa-Białołęka. Kostecki miał się powiesić na pętli z prześcieradła, leżąc w łóżku pod kocem. Zlecona przez prokuraturę sekcja zwłok Kosteckiego wykluczyła udział osób trzecich potwierdzając, że bokser popełnił samobójstwo.

 

Prokurator, który jako jeden z pierwszych oglądał ciało Dawida Kosteckiego odkrył jednak dwa maleńkie - jak po igle - nakłucia na szyi byłego boksera.

 

Podczas sekcji zwłok tych śladów nie zbadano. Mecenas Roman Giertych reprezentujący rodzinę zmarłego domaga się zmiany kwalifikacji czynu na zabójstwo, ponownej sekcji zwłok i przesłuchania świadków, mogących wskazać motyw ewentualnych zleceniodawców zabójstwa.

 

Prokuratura podała, że opinia biegłych, przeprowadzających sekcję Dawida Kosteckiego wskazuje na to, że mikrourazy na szyi miały charakter wyłącznie powierzchowny. Jak podkreślono, z ich opinii jednoznacznie wynika, że do zgonu Kosteckiego doszło w wyniku ucisku pętli na szyi.

 

"Sprawa jest wyjaśniana"

 

Pytany o tę sprawę minister ds. pomocy humanitarnej Michał Woś stwierdził, że "opinie biegłych są jednoznaczne, sprawa jest wyjaśniana".

 

- W Polsce średnia samobójstw jest trzy razy niższa niż w Europie. Nie jest tak, że cała seria niepokojących rzeczy się dzieje. Trzeba naprawdę zachować umiar - mówił gość Bogdana Rymanowskiego. Ostatnio w więzieniu zmarł też Brunon Kwiecień, skazany za próbę podłożenia bomby pod Sejmem. 

 

- Nie powinniśmy budować emocji politycznych - mówił minister. Wiązanie tej sprawy z tzw. aferą podkarpacką (domniemanej działalności agencji towarzyskich, z których miały korzystać ważne osoby w państwie) nazwał "wyssanymi z palca informacjami o działalności grupy polityków na Podkarpaciu".  - Te informacje nie mają żadnego pokrycia w faktach - dodawał.

 

"Dziwnym trafem jest to trzecie samobójstwo"

 

Były minister sprawiedliwości Borys Budka zwrócił uwagę, że "dziwnym trafem jest to trzecie samobójstwo, jeśli chodzi o świadków w tzw. aferze podkarpackiej". Zwracał uwagę, że świadkowie "w Sejmie zeznawali przed kamerami o określonych taśmach, udziale najwyższych

władz" w aferze.

 

Budka zwracał uwagę, że za rządów PO-PSL minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski podał się do dymisji po samobójstwach w sprawie Olewnika. - To różnica w jakości sprawowanej władzy. Mamy swój honor, Ćwiąkalski postąpił honorowo, mimo że nie miał z tym nic wspólnego - mówił polityk PO.

 

Woś stwierdził, że odejście Ćwiąkalskiego było "jakąś formą zewnętrznej rozgrywki w Platformie" i nie powinno być powodem do wzywania do dymisji Zbigniewa Ziobry.

 

"Republika bananowa, standardy wschodnie"

 

Minister w rządzie Morawieckiego oceniając prace prokuratury stwierdził, że "statystyki pokazują, że jest lepiej, wreszcie ktoś tą prokuraturą dobrze kieruje, nie jest samozwańczym państwem w państwie". 

 

- CBA jest zbrojną przybudówką partii rządzącej, nie zajmuje się prawdziwymi aferami - mówił natomiast Budka. - To co zrobiliście z instytucjami państwa to jest republika bananowa, standardy wschodnie - dodał.

 

Więcej odcinków programu dostępnych jest tutaj.

 

 

maw/ml/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze