Kierowca tira zaryzykował. Zderzył się z cysterną i stracił prawo jazdy

Polska

Kierujący samochodem ciężarowym z naczepą marki Volvo, nie chcąc czekać za innym stojącym autem, zaczął omijać je w miejscu niedozwolonym. W trakcie manewru z przeciwka nadjechała cysterna Renault, której kierowca nie zdołał wyhamować. Doszło do zderzenia, a za chwilę do jeszcze jednego.

Policja z Ząbkowic Śląskich ujawniła nagranie w środę. Widać na nim, że kierujący samochodem ciężarowym marki Volvo z naczepą omijał inny samochód ciężarowy w miejscu niedozwolonym.

 

Kierując się w stronę Kłodzka przejechał podwójną linię ciągłą tuż przed zakrętem. W tej samej chwili z przeciwnej strony nadjechał inny ciągnik siodłowy z cysterną na naczepie. Kierujący Renault obywatel Czech próbował hamować, lecz w auto wpadło w poślizg.

 

Doszło do bocznego zderzenia dwóch samochodów.

 

Dodatkowo za pojazdem Volvo jechał jeszcze kolejny samochód ciężarowy tej samej marki, który również uderzył w stojące na drodze pojazdy.

 

Nikomu nic się nie stało. Wszyscy kierujący byli trzeźwi.

 

Droga krajowa numer 8 była zablokowana przez tiry przez kilka godzin. Podróż między Kłodzkiem, a Ząbkowicami Śląskimi była utrudniona.

 

56-letniemu kierowcy Volvo, mieszkańcowi powiatu chodzieskiego, który spowodował kolizję zatrzymano prawo jazdy.

 

Policja uznałam, że kierowca zawodowy nie może popełniać takich wykroczeń i do sądu skierowała wniosek o ukaranie szofera.

 

Sąd może w takim przypadku orzec zakaz kierowania pojazdami nawet do 10 lat.

 

Trzeci z kierowców - również mieszkaniec powiatu chodzieskiego za niezachowanie należytej ostrożności został ukarany mandatem karnym w 500 złotych.

 

Do zdarzenia doszło 5 sierpnia 2019 roku ok. 16.30 w Bardzie.

hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze