Nagrody dla ministrów. Caritas Polska otrzymała darowizny od 12 członków rządu

Polska
Nagrody dla ministrów. Caritas Polska otrzymała darowizny od 12 członków rządu
Polsat News

Wraca sprawa nagród dla ministrów, które prezes PiS Jarosław Kaczyński nakazał przekazać Caritas Polska. Organizacja przekazała, że uczyniło to 12 członków rządu. Nie oznacza to, że inni ministrowie zatrzymali pieniądze. Np. Dawid Jackiewicz deklarował, że przelał premię na inną organizację charytatywną.

Chodzi o wynoszące po kilkadziesiąt tysięcy złotych nagrody, jakie w kwietniu br. na konto kościelnej organizacji charytatywnej mieli wpłacić ministrowie.

 

Organizacja zastrzega, że szczegółowych informacji na temat wpłat udzieli wyłącznie po wyrażeniu zgody przez samych darczyńców.

 

Wpłynęło prawie 657 tys. zł

 

Na jej konto wpłynęło w sumie 656 946,82 zł. Jak zapowiadała wcześniej Caritas, wszystkie środki zostaną przekazane na programy "Tornister Pełen Uśmiechów" oraz "Skrzydła".

 

Wysokość nagród dla 51 ministrów i wiceministrów ujawnił w grudniu ub. r. poseł PO Krzysztof Brejza.

 

Z tabeli otrzymanej z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wynika, że nagrody otrzymało 21 konstytucyjnych ministrów - od 65 tys. zł do ponad 80 tys. zł rocznie; 12 ministrów w KPRM od blisko 37 tys. do prawie 60 tys. zł rocznie oraz ówczesna premier Beata Szydło (65 100 zł). 

 

Reakcja prezesa PiS

 

Gdy sprawa wyszła na jaw, prezes PiS Jarosław Kaczyński na początku kwietnia zapowiedział, że ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu przekażą otrzymane za pracę w resortach nagrody na konto Caritas, zamiast wydać je na własne cele. Mieli uczynić to do połowy maja.

 

16 maja ówczesna rzecznik PiS Beata Mazurek poinformowała, że "wszyscy czynni politycy, którzy są w parlamencie i byli zobligowani, żeby przekazać nagrody za pracę w rządzie b. premier Beaty Szydło, przekazali je, poza trzema osobami, które "już w polityce nie są" i "poza jedną osobą, z którą nie ma kontaktu". Przekazała, że nie będzie zapowiadanej wcześniej zbiorczej listy ministrów, którzy zwrócili nagrody.

 

Pytana, dlaczego takiej listy nie ma, wyjaśniła, że osoby które dokonywały przelewów, chcą zachować pełną anonimowość. - Natomiast jestem przekonana, że jeżeli państwo zwrócicie się do Caritasu o potwierdzenie tych informacji, to takie informacje dostaniecie - odpowiedziała dziennikarzom.

 

- Poza jedną osobą, z którą nie ma kontaktu i trzema, które nie są czynnymi politykami, nagrody zostały zwrócone - powiedziała wówczas Mazurek.

 

Wskazała, że kontaktu nie ma z byłym wiceszefem MON Bartoszem Kownackim. Jak później dowiedziało się Polsat News, Kownacki zadzwonił do Mazurek i poinformował, że nagrodę oddał.

 

Byłymi politykami, o których mówiła Mazurek, są była minister cyfryzacji Anna Streżyńska, były minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz oraz były szef resortu finansów Paweł Szałamacha. Szałamacha poinformował później, że pieniądze przelał na Caritas, a Jackiewicz, że wspomógł "Fundację Dzieciom - Zdążyć z pomocą".

 

jm/ml/ KAI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze