Policjant tak lubi radiowozy, że zgromadził ich ponad 500 z całego świata

Moto
Policjant tak lubi radiowozy, że zgromadził ich ponad 500 z całego świata
KWP Opole

Mł. asp. Arkadiusz Sokół na co dzień jest dzielnicowym w Grodkowie (woj. opolskie). Po godzinach zajmuje się swoją kolekcją modeli radiowozów. Zgromadził ich do tej pory ponad 500, ale zbiór wciąż się powiększa. Wszystko zaczęło się w 2008 r., kiedy z okazji wstąpienia do służby dostał w prezencie od żony model radiowozu.

Pierwszym egzemplarzem w kolekcji był policyjny duży fiata, którego mł. asp. Arkadiusz Sokół dostał od żony w 2008 r. Rozpoczynał wówczas pracę w policji.

 

Wydłuża, skraca, szpachluje i lakieruje


Dzisiaj kolekcja liczy już ponad 500 modeli policyjnych radiowozów z całego świata. Na początku były tylko gotowe modele. Gdy możliwość ich pozyskania się skończyła, zaczęła się pasja na całego. Pan Arek zaczął przerabiać cywilne pojazdy na policyjne. Zaczął je wydłużać, skracać, szpachlować i lakierować - niemalże jak w warsztacie samochodowym.


Na bazie modeli cywilnych pojazdów, tworzy radiowozy wykorzystując do tego grafikę komputerową. W swoich pracach wykorzystuje technikę kalkomanii tj. stworzony obraz drukuje na specjalnym papierze, którego obraz przenosi na powierzchnię modelu.

 

 

 

Teraz na warsztat wziął nowy model bmw


Pomagają mu w tym zdjęcia danego modelu. Do ich wykonania wykorzystuje drukarkę 3D oraz zaprzyjaźnioną drukarnię. Ostatnio skupił się na polskich radiowozach.


Kilkanaście projektów będących trakcie realizacji, to modele odwzorowujące radiowozy od momentu powstania Policji Państwowej do dziś. Część z nich to modele z codziennej służby dzielnicowego z rzeczywistymi numerami taktycznymi i rejestracyjnymi.


Mł. asp. Sokół przyznaje, że pracy mu nie brakuje, bo policyjna flota cały czas jest modernizowana i pojawiają się nowe modele. Teraz na warsztat wziął nowy model bmw.

 

 

grz/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze