Samochód terenowy wpadł do rzeki. Kierowca uciekł

Polska
Samochód terenowy wpadł do rzeki. Kierowca uciekł
OSP Rybarzowice

Do rzeki Żylicy, w okolicy Bielska-Białej wpadł samochód terenowy. Kierowca najprawdopodobniej próbował przedostać się na drugi brzeg. Kiedy jego plan się nie powiódł, porzucił auto i oddalił się w nieznanym kierunku. Auto wyciągnęła straż pożarna.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 20:00.

 

Samochód wpadł do rzeki i przewrócił się na dach. Kierowca auta, nie czekając na pomoc, oddalił się.

 

W trakcie wykonywanych przez służby czynności na miejscu pojawił się syn właściciela pojazdu, który przekazał służbom, że jego tacie nic się nie stało, jednak aktualnie nie może się z nim skontaktować - podaje portal bielsko.info.

 

OSP Rybarzowice

 

Właściciela auta nie znaleziono w miejscu zamieszkania.

 

Uszkodzony samochód terenowy marki Nissan został wyciągnięty za pomocą strażackiego podnośnika, a następnie odholowany przez pomoc drogową.

las/luq/ bielsko.info, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze