W komisariacie w Toruniu miało dojść do imprezy. Szefowa MSWiA zleca kontrolę

Polska
W komisariacie w Toruniu miało dojść do imprezy. Szefowa MSWiA zleca kontrolę
PAP/Maciej Kulczyński

Szefowa MSWiA Elżbieta Witek poleciła kontrolę w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy po wydarzeniach w komisariacie Toruń-Śródmieście, gdzie miało dojść do alkoholowej imprezy, podczas której ranny został policjant. KWP w Bydgoszczy potwierdziła, że prowadzi postępowanie w tej sprawie.

"Przed chwilą poleciłam Komendantowi Głównemu Policji przeprowadzenie natychmiastowej kontroli w KWP w Bydgoszczy. Jeśli informację medialne się potwierdzą, zażądałam wyciągnięcia surowych konsekwencji wobec tych policjantów i ich zwierzchników" - napisała w poniedziałek na twitterze szefowa MSWiA Elżbieta Witek.

 

 

"W związku z zachowaniami mogącymi naruszać zasady etyki zawodowej, których mogli dopuścić się funkcjonariusze z komisariatu w Toruniu, Szef kujawsko-pomorskich policjantów zlecił czynności wyjaśniające. Pierwsze decyzje personalne już podjęto" - poinformowała z kolei Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy. 

"Nieformalne spotkanie"

 

Informację o imprezie w siedzibie Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście pojawiły się na portalach społecznościowych, które opisują wydarzenia związane z działaniem policji.

 

Rzecznik prasowa bydgoskiej policji podinsp. Monika Chlebicz powiedziała, że jednostka prowadzi postępowanie w tej sprawie.

 

- Dotychczasowe ustalenia wskazują, że do takiego "nieformalnego" spotkania miało dojść w Komisariacie Toruń-Śródmieście. To się jeszcze nie dokonało formalnie, ale odwołana zostanie komendant tego komisariatu Dorota R. Z naszych informacji wynika także, że rzeczywiście ranny został jeden z funkcjonariuszy i weryfikujemy obecnie w jakich okolicznościach doznał on obrażeń - podkreśliła podinsp. Chlebicz.

 

Policjant miał rozbić głowę

 

Z informacji przekazywanych w mediach społecznościowych wynika, że Dorota R. miała uczestniczyć w imprezie, podczas której spożywano znaczne ilości alkoholu. Jeden z policjantów miał uderzyć o skrzynkę z wężem strażackim przymocowaną do jednej ze ścian i rozbić głowę.

 

Z nieoficjalnych informacji wynika, że rannym policjantem miał być naczelnik sztabu z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Do rannego miała zostać wezwana karetka pogotowia, ale ten miał reagować agresywnie i nie chcieć pomocy ze strony ratowników.

 

Zgłoszenie w prokuraturze

 

 

Wpłynięcie zgłoszenia o uszkodzeniu ciała policjanta na terenie Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście potwierdził rzecznik toruńskiej prokuratury.

 

- Mieliśmy zgłoszenie, że na terenie Komisariatu Toruń-Śródmieście tydzień temu we wtorek doszło do uszkodzenia ciała jednego z funkcjonariuszy w rozumieniu artykułu 157 par. 1. Kk. (zwykłe i lekkie uszkodzenia ciała). Został zgromadzony materiał w tzw. niezbędnym zakresie. W związku z tym, że dotyczy on policjantów zatrudnionych w tym komisariacie przekazaliśmy sprawę do prokuratora regionalnego w Gdańsku z wnioskiem o wskazanie innej prokuratury do prowadzenia tego postępowania - powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu Andrzej Kukawski.

 

Dodał, że prokuratorzy pracują na co dzień z tymi policjantami, więc już na samym początku postępowania dochodziłoby do konfliktu interesów. Śledczy nie mają w tej chwili wiedzy czy do uszkodzenia ciała doszło w wyniku działania innej osoby.

pgo/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze