"Jeśli nie ma basenu, który był obiecany, należy nam się od 20 do 30 proc. wartości wycieczki"

Polska

Co zrobić w przypadku opóźnienia samolotu i w jaki sposób ubiegać się o odszkodowanie za stracony dzień kosztownej wycieczki. Między innymi na te pytania odpowiadał w piątkowym programie "Punkt Widzenia" w Polsat News Grzegorz Waszkiewicz, broker ubezpieczeniowy.

- Jeśli dolecimy na miejsce z opóźnieniem dłuższym niż 3 godziny to należy nam się za to odszkodowanie od przewoźnika - zaznaczył gość Polsat News.

 

Odszkodowania za kłopoty z samolotem

 

Jego kwota zależy od dystansu. Za lot do 1500 kilometrów pasażerowi przysługuje 250 euro odszkodowania. Podróżny, którego lot opóźnił się na trasie od 1500 km do 3500 km kosztować będzie przewoźnika 400 euro. Stawka odszkodowania za rejs na odległość powyżej 3500 km wynosi 600 euro.

 

- Aby uzyskać odszkodowanie należy napisać do przewodnika odpowiednie pismo informujące o całym zajściu oraz załączyć bilet z datami i godzinami startu i lądowania - dodał broker.

 

Pismo z reklamacją należy wysłać jak najszybciej. Jeśli przewoźnik nie zareaguje, podróżny może złożyć skargę do Urzędu Lotnictwa Cywilnego, który ma 30 dni na odpowiedź. Przewoźnicy powinni zaakceptować pismo, choć zdarza się, że niektórzy kluczą, szukają wymówek.

  

- Jeśli o takiej zmianie pasażer dowie się 14 lub mniej dni przed to właściwie nie może zrobić nic. Natomiast jeśli lot opóźni się na tyle, że stracimy jeden dzień wycieczki to wtedy należy nam się odszkodowanie - stwierdził Waszkiewicz.

 

Jak informuje broker, wysokość zadośćuczynienia za tego typu sytuację zależy m.in. od kierunku lotu oraz ceny wycieczki.

 

Zły pokój i basen, którego nie ma

 

- Dostając pokój niezgodny z wcześniejszymi ustaleniami powinniśmy od razu zgłosić to do pilota wycieczki lub rezydenta. Jeśli uda się rozwiązać problem na miejscu to dobrze, jeśli nie, to znów - mamy prawo do odszkodowania.

 

Zależy ono od tzw. tabeli frankfurckiej. W przypadku złożenia sprawy do sądu, najczęściej bierze on ją o uwagę.

 

- Jeśli nie ma basenu, który był obiecany, należy nam się od 20 do 30 proc. wartości wycieczki. Za złe jedzenie to kwota sięgająca od 20 do 50 proc. jej wartości - powiedział ekspert.

 

Przy kupowaniu wycieczki warto zwracać uwagę na umowy, dokładnie je przeczytać.

 

- Sprawdźmy, czy są w niej wyraźnie określone standard hotelu, kwestia jedzenia, odległość od morza - powiedział Waszkiewicz.

 

- Często organizator zastrzega sobie, że wycieczka zostanie odwołana jeśli nie zbierze się odpowiednia grupa osób. Dobrze, żeby to było dokładnie określone ile, np. 20 osób. Jeśli nie ma takiego zapisu i operator odwoła wyjazd to podpisana umowa jest nieważna. Mam wtedy pełne prawo nie tylko do zwrotu pieniędzy, ale też do odszkodowania - kończy swoją wypowiedź.   

 

Warto mieć ubezpieczenie turystyczne

 

- Wyjeżdżając, ubezpieczajmy się. Kupujmy ubezpieczenia turystyczne. Wtedy bezgotówkowo możemy być obsłużeni przez placówkę medyczną. Ważne są również ubezpieczenia wypadkowe. Jeśli coś nam się stanie, to lekarz nie dość, że udzieli nam pomocy, to jeszcze otrzymamy odszkodowanie - zaznaczył gość "Punktu Widzenia".

 

Ceny ubezpieczeń wahają się od 100 do 200 złotych za 7 dni.

 

ac/hlk/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze