Szef brytyjskiego MSZ: dwa brytyjskie tankowce przejęte przez Iran

Świat
Szef brytyjskiego MSZ: dwa brytyjskie tankowce przejęte przez Iran
PAP/EPA/TOMMY CHIA

Brytyjski minister spraw zagranicznych Jeremy Hunt podkreślił w piątek, że jest "ekstremalnie zaniepokojony" doniesieniami o przejęciu przez irańską Gwardię Rewolucyjną dwóch brytyjskich tankowców w rejonie cieśniny Ormuz. Rozmowy z brytyjskimi władzami zapowiedział prezydent USA Donald Trump.

Oba tankowce - Stena Impero i Mesdar - zmierzały planowo w stronę Arabii Saudyjskiej, ale zmieniły nagle swój kurs i skierowały się w stronę Iranu. Ten drugi, choć pływa pod liberyjską banderą, należy do brytyjskiej firmy z siedzibą w szkockim Glasgow.

 

Utracono kontakt z załogą

 

W specjalnym oświadczeniu Hunt zapewnił w piątek wieczorem, że brytyjski rząd sprawdza dostępne opcje pozwalające na odzyskanie obu jednostek.

 

Jak dodał, brytyjski ambasador w Teheranie jest w bezpośrednim kontakcie z irańskim MSZ, a na pokładzie tankowców nie ma brytyjskich obywateli. Jednocześnie podkreślił, że rząd w Londynie jednoznacznie stoi na stanowisku, że "konieczne jest zapewnienie swobody nawigacji" w regionie.

 

Właściciele Steny Impero, firma Stena Bulk, potwierdzili wcześniej, że krótko po 16:00 czasu brytyjskiego (17:00 czasu polskiego) w trakcie przepływania przez międzynarodowe wody w pobliżu tankowca znalazły się jednostki pływające, a na jego pokładzie wylądował helikopter. Następnie utracono kontakt z załogą. Jak zaznaczono, na statku są 23 osoby.

 

Właściciele Mesdara nie odnieśli się dotychczas do doniesień o jego przejęciu, ale znajdujący się na jednostce geolokalizator wykazał wyraźną zmianę kursu i skręt w stronę wód terytorialnych Iranu.

 

Sztab kryzysowy COBRA

 

Brytyjskie media podały wcześniej, że informacja o incydencie jest poruszana "na najwyższym szczeblu" administracji podczas posiedzenia sztabu kryzysowego COBRA. Drugie spotkanie w tej sprawie zostało zaplanowane na późny piątkowy wieczór, a udział w nim wezmą kluczowi ministrowie rządu Theresy May.

 

Przejęcie tankowców jest prawdopodobnie odwetem za wcześniejszą decyzję Brytyjczyków o zatrzymaniu irańskiego Grace I w pobliżu Gibraltaru w związku z podejrzeniami o próbę naruszenia sankcji UE nałożonych na Syrię.

 

Władze w Teheranie zażądały wówczas natychmiastowego uwolnienia swojej jednostki, zatrzymanej - jak przekonują - na międzynarodowych wodach. Dowódca irańskiej Gwardii Rewolucyjnej generał Mohsen Rezai groził, że jeśli Wielka Brytania nie zwolni irańskiego tankowca, obowiązkiem władz w Teheranie będzie zajęcie brytyjskiego tankowca.

 

W piątek rano sąd w Gibraltarze podjął decyzję o przedłużeniu tymczasowego zatrzymania irańskiej jednostki na kolejne 30 dni.

 

W odpowiedzi brytyjski rząd podniósł we wtorek poziom zagrożenia dla brytyjskich statków handlowych na wodach Iranu do najwyższego poziomu, ostrzegając przed możliwymi próbami ataku lub wrogiego przejęcia.

 

W ubiegłym tygodniu trzy irańskie jednostki podjęły próbę przejęcia pływającego pod brytyjską flagą statku handlowego British Heritage i wycofały się z tych działań dopiero po interwencji przebywającej w regionie brytyjskiej fregaty HMS Montrose.

 

Deklaracja Trumpa

 

Prezydent USA Donald Trump przekazał w piątek dziennikarzom, że będzie rozmawiał z władzami Wielkiej Brytanii o przejęciu przez irańską Gwardię Rewolucyjną kontroli nad brytyjskim tankowcem w cieśninie Ormuz.

 

Jak dodał, powiedział republikańskiemu senatorowi Randowi Paulowi, iż ten może zaangażować się w rozmowy z Iranem. Według amerykańskich mediów Paul wysunął propozycję przeprowadzenia rozmów z szefem MSZ Iranu Mohammadem Dżawadem Zarifem, ale Trump w czwartek oświadczył, że nie wyznaczał mu takiej funkcji.

 

W weekend zajęto statek Riah ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich

 

To kolejny przypadek w ostatnich dniach przechwycenia przez siły Strażników Rewolucji tankowca. Irańska telewizja państwowa opublikowała w czwartek film, na którym widać statek Riah ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, który zaginął w regionie cieśninie Ormuz w weekend.

 

Podana przez oficjalne media irańskie informacja o przejęciu obcego statku wydaje się sprzeczna z wcześniejszymi komunikatami rzecznika MSZ w Teheranie, mówiącego w środę, że Iran udzielił pomocy zagranicznemu tankowcowi, na którym doszło do awarii.

grz/pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze