Policjanci uratowali mężczyznę z pożaru. Okazało się, że jest poszukiwany

Polska
Policjanci uratowali mężczyznę z pożaru. Okazało się, że jest poszukiwany
Policja

Policjanci z powiatu bolesławieckiego uratowali z pożaru domu wielorodzinnego 33-letniego mężczyznę. Pokrzywdzonemu nic poważnego się nie stało, jednak okazało się, że jest poszukiwany do odbycia kary więzienia za kradzieże.

Oficer prasowa policji w Bolesławcu aspirant szt. Anna Kublik-Rościszewska poinformowała w poniedziałek, że dzielnicowi z komisariatu policji w Nowogrodźcu i posterunku w Osiecznicy (pow. bolesławiecki, Dolnośląskie) jako pierwsi byli na miejscu pożaru budynku wielorodzinnego. 

 

- Kiedy usłyszeli, jak jakaś kobieta krzyczy, że w środku jest mężczyzna, bez chwili zawahania weszli do mocno już zadymionego pomieszczenia. Bardzo szybko odnaleźli leżącego na podłodze pokrzywdzonego, który nie dawał żadnych oznak życia. Mundurowi wynieśli go na zewnątrz, gdzie pierwszej pomocy udzielili mu strażacy. Okazało się, że wystarczyło podanie tlenu, aby mężczyzna odzyskał przytomność - powiedziała Kublik-Rościszewska.

 

Kiedy ratownicy medyczni sprawdzali, czy pokrzywdzony nie potrzebuje specjalistycznej pomocy, policjanci ustalili, że 33-letni mieszkaniec gminy Nowogrodziec jest poszukiwany do odbycia kary 6 miesięcy więzienia za kradzieże.

 

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do zakładu karnego. 

dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze