"Wolałabym, żeby PO nie lewarowała osób, które mają bagaż na grzbiecie". Pitera o Jaskierni

Polska

- Nie odbieram nikomu prawa startowania do Sejmu w demokratycznych wyborach, ale nie musi to być lista, z której startuję ja i moi koledzy - Julia Pitera w "Polityce na Ostro" o ewentualnym stracie w jesiennych wyborach Jerzego Jaskierni. W kuluarach mówi się, że były minister sprawiedliwości i prokurator generalny miałby być jednym z kandydatów na wspólnej liście PO i SLD.

Na doniesienia o starcie w wyborach byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Jerzego Jaskierni zdecydowania zareagowała Julia Pitera z PO. Stwierdziła, że jeśli takie nazwiska pojawią się na wyborczych listach opozycji, to zagwarantuje to PiS większość konstytucyjną w parlamencie.

 

Pitera: mam ze startem Jaskierni problem

 

- Jakoś trudno mi uwierzyć, że pan Jaskiernia będzie stał na straży demokracji i zrozumiał, po tych wszystkich latach, to, czym jest demokracja nowoczesnego państwa - stwierdziła Pitera.

  

Polityk PO przyznała, że "ma ze startem Jaskierni problem". - Rzeczywiście byłby to dość wyjątkowy przypadek przemiany mentalnej człowieka u schyłku życia - mówiła Julia Pitera. - Wolałabym jednak, żeby PO nie lewarowala osób, które mają tego typu bagaż na grzbiecie - dodała. 

 

O konieczności stworzenia szerokiej koalicji partii opozycyjnych, do której obok PO i SLD weszłoby PSL, mówił Wincenty Elsner z SLD.

 

Elsner: Nie chodzi o to, co się zdarzyło w latach 90-tych

 

- Cały czas jednak wierzę, że w sobotę (podczas Forum Programowego Koalicji Obywatelskiej -red.) pojawi się obok Grzegorza Schetyny również Władysław Kosiniak-Kamysz i pojawi się Włodzimierz Czarzasty, bo sytuacja jest przecież ekstraordynaryjna - przekonywał polityk lewicy. - Nie chodzi o to, co się zdarzyło w latach 90-tych, co mówił któryś z ówczesnych ministrów - ważnym jest abyśmy uratowali demokrację - argumentował. 

 

Julii Pitery polityk SLD nie przekonał. - Scalenie koalicyjne nie sprawi, że ja pójdę zagłosować, jak takie nazwiska będą na listach. Obawiam się, że to się fatalnie skoczy i że zafundujecie PiS większość konstytucyjna - powiedziała Pitera. 

grz/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze