Radziwiłł: pacjenci przychodzą i proszą o recepty na zapas

Polska

- Ja na co dzień jestem w gabinecie jako lekarz rodzinny i wiem dobrze, że pacjenci przychodzą i proszą o recepty na zapas - powiedział w programie "Polityka na Ostro" Konstanty Radziwiłł, b. minister zdrowia w rządzie PiS. Odniósł się w ten sposób do problemów z dostępnością do niektórych leków. Stwierdził także, że "ten problem występuje od dawna i nie jest problemem".

Ministerstwo Zdrowia w specjalnym komunikacje napisało, że otrzymuje sygnały o tymczasowym wstrzymaniu w obrocie niektórych leków, a także o występujących lokalnie brakach ich dostępności.

 

"Warto zauważyć, że problem ten dotyczy nie tylko Polski, ale jest problemem globalnym i dotyczy także innych krajów europejskich" - zaznaczył resort.

 

- Borykamy się z brakiem dostępu do podstawowych leków stosowanych w takich chorobach jak choroby tarczycy, cukrzycy, serca, nadciśnienia. Nie znamy przyczyny braku leków w aptekach. Hurtownie informują nas tylko, że nie ma - powiedziała w Polsat News Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

 

- Już w ubiegłym roku nastąpiły "pewne problemy" związane z wytwórcami (leków) w Chinach - poinformował z kolei Paweł Piotrowski, główny inspektor farmaceutyczny. 

 

"Było wiadomo, że od kilku miesięcy jest problem"

 

- Ten problem występuje od bardzo dawna i prawdopodobnie będzie występował nadal, i nie jest problemem - skomentował Konstanty Radziwiłł, były minister zdrowia w rządzie PiS. 

 

Jego zdaniem, "generalnie w większości przypadków przyjęcie leku z kilku lub kilkunastogodzinnym opóźnieniem zwykle nie stanowi problemu".

 

- Było wiadomo, że od kilku miesięcy z Chińczykami jest problem - skontrował prof. Tomasz Grodzki, senator PO, który z zawodu jest lekarzem.

  

Przypomniał, że "istnieje instytucja zakupów interwencyjnych, robienia zapasów strategicznych". - Istnieje wiele mechanizmów, które rząd posiada po to, żeby nie doprowadzić do sytuacji która przypomina brak sznurka do snopowiązałek z czasów socjalizmu - porównał.

 

"Wydaje mi się, że to niezgodne z prawem"

 

- Ja na co dzień jestem w gabinecie jako lekarz rodzinny i wiem dobrze, że pacjenci przychodzą i proszą o recepty na zapas - powiedział Konstanty Radziwiłł.  

 

- Nie jestem znawcą prawa lekarskiego, ale wydaje mi się, że wydawanie recept na zapas nie jest zgodne z prawem - wskazał Władysław Teofil Bartoszewski.

 

Dotychczasowe odcinki programu "Polityka na Ostro" dostępne są w zakładce Programy.

jm/luq/wka/prz/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze