Alexa udzieli porad medycznych. Amazon nawiązał współpracę z brytyjskim resortem zdrowia

Technologie
Alexa udzieli porad medycznych. Amazon nawiązał współpracę z brytyjskim resortem zdrowia
Pexels/Fabian Hurnaus

Minister zdrowia W. Brytanii Matt Hancock ogłosił w środę partnerstwo publicznej służby zdrowia NHS z firmą Amazon, producentem sterowanej głosem asystentki mobilnej Alexa, które pozwoli na łatwy dostęp do eksperckich odpowiedzi na podstawowe pytania medyczne.

Użytkownicy urządzeń będą mogli zadać pytania, np. "jak się leczy migrenę" lub "jakie są objawy grypy", po czym dostaną odpowiedź odczytaną z oficjalnej strony internetowej służby zdrowia.

 

"Miliony użytkowników zadają takie pytania"

 

Hancock w przeszłości krytykował urządzenia podobne do Alexy, wielokrotnie podkreślając, że nie ma ich u siebie w domu i nie zamierza ich używać, m.in. by uniknąć ciągłego nagrywania swojego głosu oraz z chęci przeprowadzenia "cyfrowego detoksu". Jednocześnie przyznawał, że korzysta z aplikacji na telefon komórkowy, by konsultować się z lekarzem rodzinnym.

 

W środę polityk argumentował jednak, że "wiele osób używa Alexy i miliony (użytkowników) zadają jej pytania medyczne", co w jego opinii uzasadnia podjęcie współpracy przez publiczną służbę zdrowia z Amazonem. Jak podkreślił, ma to przeciwdziałać rozpowszechnianiu się fałszywych informacji, które mogłyby być podawane przez niezdolne do oceny treści algorytmy sterujące urządzeniem.

 

"Na przykład kiedy ludzie pytają, czy powinni szczepić swoje dzieci, to chcę, aby otrzymali najlepszą poradę lekarską, która mówi +tak+, zamiast wątpliwych porad, jakie pojawiają się w internecie" w tym temacie - wskazywał. Dodał, że "tego typu porozumienie oznacza, że ludzie będą mogli liczyć na lepsze wskazówki, co może odciążyć służbę zdrowia".

 

Krytycy przedstawionego rozwiązania ostrzegali jednak przed ryzykiem związanym z ochroną danych osobowych i wrażliwych pytań dotyczących stanu zdrowia; ich kradzież poważnie naruszałaby prawa użytkowników usługi.

 

"Dane nie będą wykorzystywane do profilowania"

 

- Nasza historia medyczna to często najbardziej wrażliwe informacje na nasz temat, a z naszych zapytań i wyszukiwań można wyciągnąć wiele wniosków na temat stanu naszego zdrowia. Amazon musi wyjaśnić, jakie planuje podjąć kroki, aby zapewnić prywatność użytkownikom i (potwierdzić), czy planują używać tych danych w celach komercyjnych - oceniła Eva Blum-Dumontet z Privacy International.

 

Część komentatorów zwróciła także uwagę na to, że Amazon otrzymuje bezpłatny dostęp do pełnej bazy informacji medycznych, argumentując, że firma powinna być zmuszona do płacenia służbie zdrowia za taką usługę.

 

Producent asystentów głosowych zapewnił, że pozyskane informacje nie będą wykorzystywane w celu rekomendacji produktów ani tworzenia profilu medycznego użytkownika, przypominając, że w każdej chwili możliwe jest przejrzenie i usunięcie wszystkich dostępnych nagrań.

 

Według szacunków z drugiego kwartału 2019 roku urządzenia tego typu posiada około 11 proc. Brytyjczyków.

bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze