"Prezydent toczy swoją grę z ministrem sprawiedliwości"

Polska

- Nie wierzę w to, że prezydent Andrzej Duda ze względów proceduralnych skierował do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację Kodeksu karnego. Mam swoją tezę. Być może to jest element politycznej walki wewnątrz obozu. Prezydent toczy swoją grę z ministrem sprawiedliwości - powiedział w programie "Polska Wybiera" poseł Piotr Zgorzelski z PSL.

Informując o skierowaniu nowelizacji do Trybunału pałac prezydencki przekazał, iż decyzja uzasadniona jest przede wszystkim "analizą przebiegu procedury ustawodawczej. Tryb postępowania z przedmiotową ustawą wzbudza poważne zastrzeżenia, co do dochowania konstytucyjnych standardów procesu legislacyjnego". Bezpieczeństwo prawne obywatela – szczególnie w tak ważnej materii, jaką jest prawo karne - wymaga, by każdy akt normatywny, w szczególności rangi kodeksowej, został przyjęty zgodnie z procedurą przewidzianą w Konstytucji" -  podkreślono. 

 

- Nie ubierałbym prezydenta w szaty obrońcy konstytucji i praworządności, bowiem, kiedy miał szansę wykazać się jako strażnik konstytucji, to robił wszystko, by tę konstytucję łamać - powiedział poseł Zgorzelski. 

 

W jego ocenie "tryb procedowania zmian w kodeksie karnym był skandaliczny". - Trzy czytania przeprowadzono w dwa dni. Pytanie, dlaczego koledzy z PiS tak się spieszyli. Jest też niezrozumiały udział Senatu w całym procesie. Jego poprawki wykraczają znacznie poza zakres przedmiotowej ustawy. Zabrakło skutków oceny regulacji, więc to są proceduralne błędy - wyliczał poseł PSL w Polsat News.  

 

Zastrzegł jednak, iż nie wierzy w to, że prezydent ze względów proceduralnych skierował nowelę do TK. - Mam swoją tezę, być może to jest element politycznej walki wewnątrz obozu rządzącego. Prezydent toczy swoją grę z ministrem sprawiedliwości - powiedział.

 

"Nie mamy żalu"

 

Decyzję prezydenta zdążył już skomentować w Polsat News wiceszef resortu sprawiedliwości - Michał Wójcik, który przypomniał, że "prezydent może podjąć kilka decyzji w sprawie ustawy i podjął jedną z nich". - Miał prawo do tego, aby taką kontrolę prewencyjną zastosować. Nie mamy żalu - przekazał w "Wydarzeniach i Opiniach".  

 

  

 

ml/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze