Rolnicy okleili folią auto prezydenta Sieradza. "Uciekł w cieniu wstydu i hańby"

Polska
Rolnicy okleili folią auto prezydenta Sieradza. "Uciekł w cieniu wstydu i hańby"
Facebook/Michał Kołodziejczak

"Najważniejszy urzędnik Sieradza w cieniu wstydu i hańby ucieka z miejsca zdarzenia, gdzie potrącił osiemdziesięcioletnią kobietę. Kara? 300 zł! Uciekł, nie pomógł jednocześnie pokazał jak traktowana jest władza w naszym kraju" - tak Michał Kołodziejczak z AGROunii tłumaczył akcję protestacyjną. Prezydent Sieradza Paweł Osiewała potrącił 79-letnią kobietę i odjechał z miejsca zdarzenia.

Do potrącenia doszło 24 marca w Sieradzu ok. godz. 7. - Policja otrzymała zgłoszenie o potrąceniu przez nieustalony samochód 79-letniej mieszkanki Sieradza, do którego doszło poza drogą publiczną - poinformował asp. sztab. Paweł Chojnowski, rzecznik prasowy KPP w Sieradzu. Zdarzenie zgłosił jeden z członków rodziny kobiety.  

 

- Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego nie zauważyłem poszkodowanej, że byłem na tyle nieuważny, że nie widziałem jak się przewraca. To nie miało prawa się zdarzyć - tłumaczył w piątek w polsatnews.pl prezydent Sieradza Paweł Osiewała, bo to on właśnie potrącił 79-letnią kobietę i odjechał.

 

Osiewała został ukarany mandatem w wysokości 300 zł. Posłowie PO domagają się jego dymisji

 

Kilkaset metrów folii na aucie prezydenta

 

"Bezkarne potrącenie staruszki, to jedynie przykład, na co może sobie pozwolić ten czy inny polityk wysokiego szczebla" - skomentował Michał Kołodziejczak, lider rolników z AGROunii, którzy zorganizowali protest - auto prezydenta Sieradza okleili szczelnie folią.  

 

"Dlaczego prezydent nie pomógł potrąconej kobiecie? Gdzie są ludzkie odruchy?" - dociekał Kołodziejczak i sam stwierdził: "Prawda jest taka, że władza nie boi się niczego". 

 

 

 

"Sprawa boli mnie bardziej niż panią, która została w jakiś sposób dotknięta"

 

Prezydent Sieradza powiedział reporterowi Radia Łódź, że nie będzie komentował wydarzenia pod urzędem. Powtórzył to, co wcześniej powiedział w rozmowie z polsatnews.pl: "nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego nie zauważyłem poszkodowanej" oraz "jest mi niezmiernie przykro, a cała sprawa boli mnie bardziej niż panią, która została w jakiś sposób dotknięta". 

grz/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze