Czaputowicz: formalnie zgłosiliśmy kandydaturę Szczerskiego na stanowisko wiceszefa NATO

Polska

- Zgłosiliśmy formalnie kandydaturę Krzysztofa Szczerskiego na stanowisko zastępcy sekretarza generalnego NATO; jest wielu kandydatów, zobaczymy, jaka będzie decyzja szefa Sojuszu - powiedział w programie "Wydarzenia i Opinie" szef MSZ Jacek Czaputowicz.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Polska lobbuje, aby szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski został zastępcą sekretarza generalnego NATO, ale nie jest przesądzone, że dostanie on to stanowisko. Decyzję w tej sprawie ma podjąć osobiście sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg jeszcze przed przerwą wakacyjną.

 

Czaputowicz pytany przez Piotra Witwickiego, czy Szczerski zostanie wiceszefem NATO odpowiedział, że będzie to decyzja sekretarza generalnego Sojuszu Północnoatlantyckiego. Potwierdził, że rząd będzie wspierał kandydaturę obecnego szefa gabinetu prezydenta.

 

- Zgłosiliśmy tę kandydaturę w sposób formalny. Jest wielu kandydatów, zobaczymy, jaka będzie decyzja - powiedział.

 

- Jest wielu równoległych kandydatów, dlatego należy zachować spokój. To jest bardzo dobry kandydat, ale są różne inne aspekty brane pod uwagę przez poszczególne państwa - dodał.

 

Przegrana przed TSUE

 

TSUE orzekł, że przepisy polskiego prawa, które weszły w życie w kwietniu 2018 r. dotyczące obniżenia wieku przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego naruszają wymogi niezawisłości sędziowskiej.

 

Chodzi o zmiany w ustawie o Sądzie Najwyższym, które zakładały m.in. obniżenie wieku przejścia w stan spoczynku sędziów SN i NSA z 70 lat do 65 lat. Skargę do TSUE w tej sprawie złożyła Komisja Europejska. W listopadzie ub.r. Sejm uchwalił nowelizację, która umożliwiła sędziom SN i NSA, którzy już przeszli w stan spoczynku po osiągnięciu 65. roku życia, powrót do pełnienia urzędu.

 

Komisja Europejska nie wycofała jednak skargi i w poniedziałek TSUE orzekł, że przepisy, które m.in. zakładały obniżenie wieku przejścia w stan spoczynku sędziów SN i NSA są sprzeczne z prawem Unii Europejskiej.

 

"Reforma jest zgodna ze standardami"


Do tego wyroku odniósł się w programie "Wydarzenia i Opinie" minister spraw zagranicznych. - Uważamy, że reforma sądownictwa jest zgodna ze standardami - stwierdził Jacek Czaputowicz w rozmowie z Piotrem Witwickim.

 

- Przegrana z Komisją Europejską nie ma żadnego praktycznego znaczenia. Żadnych działań nie będziemy podejmować. Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził, że warto wydać takie orzeczenie, wykorzystać wniosek KE, by umocnić pewną linię orzecznictwa. Ta sprawa nie jest aż tak bardzo istotna, nie zmusza nas do odwrotu od reform - powiedział Czaputowicz.


- Orzeczenie TSUE nie będzie miało praktycznego znaczenia w Polsce, bo już do tymczasowego orzeczenia się dostosowaliśmy. Ci sędziowie już pracują, więc dzisiejsze orzeczenie nie będzie miało żadnych praktycznych skutków - podkreślił.


Jak dodał, "dla nas bardzo ważne było wygranie z KE sporu ws. podatku od supermarketów, bo tu chodzi o miliardy złotych". - To pokazuje, że Komisja czasem wygrywa, czasem przegrywa - stwierdził minister.

 

"Polska jest najbardziej proeuropejskim państwem w UE"


Minister zwrócił też uwagę, że w sporze z Komisją Europejską "chodzi o ponad dwudziestu sędziów, którzy chcą orzekać do 70. roku życia".


Na uwagę prowadzącego, że "o tych sędziów była wojna na polskiej scenie politycznej", Czaputowicz odpowiedział: "no, ale przecież orzekają". - To nie przeszkadza nikomu. Będą swoją kadencję pełnić tak, jak Trybunał uważa. My ciągle uważamy, że powinien być jeden wiek przejścia w stan spoczynku dla sędziów - 65 lat - tłumaczył minister.


Piotr Witwicki zauważył jednak, że z orzeczenia TSUE wynika, że "pogwałciliśmy tak podstawowe zasady funkcjonowania praworządności w UE, że mamy taki wyrok". - Ja tego nie widzę - odpowiedział Czaputowicz.


- Polska jest najbardziej proeuropejskim państwem w UE. 91 proc. Polaków jest za członkostwem w Unii. Polska jest za silną UE opartą o pewne zasady. Sugerowanie o jakimś Polexicie nie ma żadnego zastosowania - dodał minister, odnosząc się do wpisu na Twitterze byłego szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego.

 

"Oczywiście, że upartyjnianie władzy sądowniczej jest niezgodne z prawem unijnym.  Dlatego plan Kaczyńskiego wprowadzenia narodowego socjalizmu musi doprowadzić do #Polexitu" - napisał Sikorski.

prz/ Polsat News, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze