Biznesmen udostępnił wideo z ataku w Christchurch i twierdził, że jest "świetne". Usłyszał wyrok

Świat
Biznesmen udostępnił wideo z ataku w Christchurch i twierdził, że jest "świetne". Usłyszał wyrok
PAP/EPA/Martin Hunter / POOL
Brenton Tarrant oskarżony o zamordowanie 51 osób.

Na 21 miesięcy więzienia został skazany biznesmen z Christchurch, który w mediach społecznościowych udostępnił wideo z marcowego zamachu terrorystycznego na dwa meczety w tym mieście - orzekł we wtorek nowozelandzki sąd.

44-letni Philip Arps przyznał się do udostępnienia za pośrednictwem dwóch kont w mediach społecznościowych filmu, który podczas zamachu nagrywał australijski terrorysta.

 

Według sędziego Stephena O'Driscolla Arps utrzymywał, że to wideo jest "świetne" i nie wykazał empatii wobec 51 ofiar śmiertelnych zamachu. W ocenie sędziego nowozelandzki biznesmen popełnił "przestępstwo z nienawiści". Porównał go przy tym do Rudolfa Hessa, jednego z najbliższych współpracowników Adolfa Hitlera.

 

- Pańskie wykroczenie gloryfikuje i zachęca do przeprowadzenia masowego morderstwa pod pretekstem religijnej i rasowej nienawiści - argumentował swój wyrok sędzia.

 

Arps miał wysłać wideo do 30 współpracowników. Według sędziego miał też prosić o stworzenie internetowego mema przez dodanie do filmu celownika oraz bilansu ofiar.

 

Odwołanie do sądu najwyższego

 

Biznesmen bronił się, iż ma prawo do udostępniania wideo, powołując się przy tym na wolność do głoszenia politycznych przekonań.

 

- Uważam, że sąd musi być uważać, aby skazać Arpsa na podstawie tego co faktycznie zrobił i tego z czym zgadza się, że zrobił, a nie na postawie poglądów, które ma - mówił jego obrońca. Przekazał też po wyroku, że jego klient złożył odwołanie do nowozelandzkiego sądu najwyższego.

 

Za nielegalne udostępnianie wideo z zamachu postawiono w Nowej Zelandii zarzuty już co najmniej pięciu osobom - odnotowuje Reuters. Wśród nich jest 18-latek, który od marca przebywa w więzieniu.

 

92 zarzuty

 

Brenton Tarrant, oskarżony o zamordowanie 51 osób podczas przeprowadzonych 15 marca ataków na dwa meczety w Christchurch w Nowej Zelandii, nie przyznaje się do winy. W piątek do sądu wpłynął akt oskarżenia, w którym postawiono mu 92 zarzuty, w tym morderstwo i terroryzm.

 

Tarrant przebywa w areszcie od początku kwietnia. Został poddany badaniu psychiatrycznemu w celu ustalenia, czy może być sądzony. W piątek sędzia oświadczył, że nie ma żadnych przeszkód, aby zamachowiec z Christchurch odpowiadał prawnie za swoje czyny. Jego proces zaplanowany jest na maj przyszłego roku.

 

Atak z Christchurch był najkrwawszym aktem terrorystycznym w historii Nowej Zelandii. W związku z atakiem policja aresztowała także trzy inne osoby - dwóch mężczyzn i jedną kobietę.

prz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze