Ponad miliard zł na podwyżki dla nauczycieli

Polska
Ponad miliard zł na podwyżki dla nauczycieli
PAP/Tomasz Gzell

Pieniądze na podwyżki dla nauczycieli zostaną pokryte ze zwiększenia subwencji, które będzie wynikało z przesunięć budżetowych - powiedziała w czwartek w Sejmie wiceszefowa MEN Marzena Machałek. Dodała, że koszt przeprowadzonych zmian wyniesie ponad miliard zł.

W czwartek w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu nowelizacji ustawy Karta nauczyciela, wprowadzającej od 1 września podwyżkę wynagrodzeń nauczycieli. Projekt nowelizacji przygotowali posłowie PiS.

 

Machałek w dyskusji nad projektem podkreśliła, że reforma oświaty była konieczna do poprawy jakości edukacji.

 

- My przede wszystkim słuchaliśmy Polaków i taką reformę przeprowadziliśmy. Ona była niezbędna i konieczna, przede wszystkim po to, by uspójnić wychowanie i kształcenie, by odwrócić demontaż liceów ogólnokształcących, by przywrócić wolność rodzicom, jeśli chodzi o wysyłanie dzieci do szkół - tłumaczyła wiceszefowa MEN.

 

"Ratujemy miejsca pracy dla nauczycieli"

 

Dodała, że reforma edukacji to także korzyści dla nauczycieli. "Ratujemy miejsca pracy dla nauczycieli, to jest ponad 20 tys. nowych etatów nauczycielskich i warto, żeby to wybrzmiało" - podkreśliła.

 

Machałek odniosła się także do zarzutów posłów opozycji, że podwyżki są zbyt małe. - Rzeczywiście 21 proc. w stosunku do marca 2018 r. to może jest i mało, ale to jest zdecydowana i znaczna podwyżka. Tą podwyżką może nie załatwiamy wszystkich problemów nauczycieli i mamy tego świadomość (...), ale od 2012 r. tę przerwę w podnoszeniu pensji nauczycieli trudno było jednym ruchem naprawić - powiedziała wiceminister.

 

Podkreśliła, że nauczyciele powinni godnie zarabiać, ponieważ to od nich zależy "jakość nauczania i przyszłość naszych dzieci".

 

- Wszystko, co wprowadzamy, nie przyniesie od razu pozytywnych zmian. Potrzeba czasu, by owoce tych zmian, owoce reformy zauważyć - dodała.

 

Machałek odniosła się także do pytań posłów dotyczących źródła finansowania nowelizacji.

 

Pieniądze w ramach przesunięć w budżecie

 

- Pieniądze na podwyżki dla nauczycieli - 9,6 proc. - będą zagwarantowane w ramach przesunięć w budżecie - powiedziała Machałek. Jak dodała, koszt przeprowadzonych zmian wyniesie ponad miliard zł.

 

- Będą one pokryte ze zwiększonej subwencji. Ta subwencja będzie wynikała z przesunięć budżetowych i będzie to przeprowadzone przez komisję finansów - wyjaśniła.

 

Wiceszefowa MEN przyznała, że wydatki spowodowane wprowadzanymi zmianami rosną zarówno w budżecie państwa, jak i samorządów. Podkreśliła, że mniejsze samorządy należy wspierać.

 

- Przy opiniowaniu samorządów będziemy uzgadniać tak subwencję, by uwzględnić też sytuację finansową samorządów. Rzeczywiście są samorządy, które mnogą sobie pozwolić na duże wydatki na oświatę, ale są i takie, które trzeba wesprzeć - zaznaczyła.

 

- Przed nami duże wyzwania. (...) To nie jest nasze ostatnie słowo. Prowadzimy rozmowy i przygotowujemy dalsze, możliwe dla budżetu państwa, podwyżki dla nauczycieli - podkreśliła Machałek.

jm/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze