Możesz mieć własny autobus miejski. Na sprzedaż solarisy i mercedesy

Moto
Możesz mieć własny autobus miejski. Na sprzedaż solarisy i mercedesy
commons.wikimedia.org/Crusier/CC BY-SA 3.0
Autobus Mercedes-Benz O 405 N2 z 1995 roku

Gdańskie Autobusy i Tramwaje wystawiły na sprzedaż 20 autobusów miejskich - wśród nich są mercedesy O 405 GN i O 405 N, a także Solarisy Urbino. Ceny zaczynają się od 5,3 tys. złotych i tylko w jednym przypadku przebieg nie przekracza miliona kilometrów. - Autobusy mają już swoje wyjeżdżone. Myślę, że solarisów GAiT pozbywa się z radością - mówi nam Łukasz Staniszewski z Kultowego Ikarusa.

Chętni na zakup, mogą wybierać spośród trzynastu mercedesów O 405 GN, czterech mercedesów O 405 N i trzech solarisów u12, rocznik 2000. Najstarsze z aut zjechało z taśmy produkcyjnej w 1994 r.

 

Przebieg autobusów wynosi od 997 tys. do nawet 1,76 mln kilometrów. Za modele N i solarisy trzeba zapłacić 5,3 tys. złotych. Nowsza "405-tka" kosztuje 7 tys. 100 złotych.

 

GAiT w informacji o przetargu podaje, że autobusy zostały wycofane po wprowadzeniu nowego taboru, a pojazdy są zużyte "w stopniu wynikającym z aktualnego przebiegu oraz okresu eksploatacji w trudnych warunkach komunikacji miejskiej". Firma sprzedaje autobusy bez paliwa.

 

Oferty można wysyłać do 25 czerwca. Przy ich składaniu należy wpłacić wadium w wysokości 200 złotych.

 

"Solarisy nie cieszą się dużą popularnością"

 

- Mercedesy nie są aż tak kultowe, jak ikrausy i nieprędko będą - mówi w rozmowie z polsatnews.pl Łukasz Staniszewski z grupy pasjonatów Kultowy Ikarus. Sam jest posiadaczem mercedesa O 405GN, rocznik 1994 r. Zapewnia jednak, że gdy on decydował się na zakup to "miał w czym wybierać".

 

- Autobusy z oferty mają już swoje wyjeżdżone i nie są w najlepszym stanie. GAiT zostawił sobie najlepsze, także ja bym jeszcze poczekał - dodał Staniszewski.

 

Sympatyk podkreśla, że Solarisy Urbino to jedne z pierwszych modeli, które zostały oddane do użytku. - Urbino zaczęto produkować w 1999 r. Autobusy z pierwszych roczników nie cieszą się szczególnie dobrą reputacją i wiem, że ich eksploatacja w GAiT-cie była problematyczna. Myślę, że pozbywają się ich z radością - zapewnił.

 

Staniszewski zapewnił, że Urbino to autobusy zupełnie innej kategorii. - O ile jeszcze mercedesy "405" jestem w stanie naprawić sam, to solarisy, są tzw. autobusami III generacji. W tym przypadku można mówić o współczesnych samochodach. Utrzymanie takiego autobusu to inna kategoria pieniężna - przekonuje Staniszewski.

bas/prz/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze