Uderzył w głowę chłopca, zgasił papierosa na ciele mężczyzny. Polak czekał na wolności na proces

Świat
Uderzył w głowę chłopca, zgasił papierosa na ciele mężczyzny. Polak czekał na wolności na proces
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Wikimedia.org/233627

34-letni Polak siał postrach w turystycznej miejscowości Peschiera del Garda we Włoszech. Najpierw zaatakował nastolatków - jednego z nich uderzył puszką piwa. Chłopiec trafił do szpitala. Po chwili wpadł w szał w pobliskim sklepie i na ciele jednego z klientów zgasił papierosa. Polak był pijany. Na dodatek kilka dni wcześniej zatrzymano go w Mediolanie za kradzież i rabunek - oczekiwał na proces.

Polak dał się poznać we Włoszech ze złej strony już 5 czerwca, kiedy w Mediolanie został aresztowany za kradzież, rabunek i akty przemocy. Zwolniono go z aresztu i na proces miał oczekiwać na wolności.

 

34-letni Polak, opisywany przez włoską policję jako mężczyzna o inicjałach P.S., po opuszczeniu aresztu pojechał w piątek do Peschiera del Garda, małej miejscowości położonej nad jeziorem Garda (na zachód od Werony).

 

Napadł na uczniów i klientów sklepu


Na jednej z ulic miasteczka napadł na grupę nastolatków, którzy świętowali koniec roku szkolnego. Początkowo obrzucał ich obelgami i groził, a później rzucił się na nich. Kiedy dogonił jednego z 14-latków, uderzył go puszką piwa w głowę.


Nastolatek trafił do szpitala z raną ciętą głowy. Na szczęście okazało się, że obrażenia, których doznał, nie były zbyt groźne.


Tuż po zajściu, zanim na miejscu pojawiła się policja, 34-latek wszedł do pobliskiego sklepu, w którym zgasił papierosa na ciele jednego z klientów. Zaatakowany mężczyzna został poparzony.

 

Policjanci znaleźli go drzemiącego na ławce


W międzyczasie na miejsce przybyli policjanci na motocyklach, którzy znaleźli Polaka drzemiącego na ławce. 34-latek nie miał wprawdzie dokumentów, ale po przewiezieniu na komendę szybko okazało się, kim jest.


Polak oczekuje już teraz na proces w areszcie. Usłyszał oczywiście dodatkowe zarzuty.

grz/msl/ 7giorni.info, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze