Wybuch gazu w kamienicy w Kędzierzynie-Koźlu. Pod gruzami mogą być ludzie

Polska

Najprawdopodobniej wybuch gazu był przyczyną eksplozji w kamienicy w Kędzierzynie-Koźlu. Jedna ranna osoba została przewieziona do szpitala. Na miejscu trwa dogaszanie ognia. Ratownicy nie wykluczają, że w gruzach mogą być jeszcze dwie osoby.

Do zdarzenia doszło po godzinie 19. w starej kamienicy w Kędzierzynie-Koźlu. Jak informuje Nowa Trybuna Opolska na miejscu jest 38 zastępów straży pożarnej, w akcji bierze udział około 70 strażaków.

 

Szefowa MSWiA Elżbieta Witek i wiceszef resortu Jarosław Zieliński są w stałym kontakcie z komendantami Państwowej Straży Pożarnej w związku z wybuchem, do którego doszło w czwartek w Kędzierzynie-Koźlu. Na miejscu jest wojewoda opolski Adrian Czubak - informuje resort.

 

Jak powiedział mł. brygadier Leszek Morkis z kędzierzyńsko-kozielskiej KP Państwowej Straży Pożarnej, na miejsce wysłano już specjalistyczne jednostki poszukiwawcze, które wezmą udział w poszukiwaniu potencjalnych ofiar w zawalonej części budynku.

 

Polsat News

 

 

- To stara, zabytkowa kamienica należąca do wspólnoty. Nad piętrem, gdzie doszło do wybuchu, jest jeszcze użytkowy strych. Do tej pory do szpitala przewieziono jedną osobę z lokalu, gdzie doszło do wybuchu. Z relacji świadków wynika, że pod gruzami mogą znajdować się jeszcze dwie osoby. Kiedy dogasimy ogień rozpoczniemy poszukiwania tych ludzi - powiedział Morkis.

 

Nie ustalono jeszcze, czy wybuchła butla z gazem, czy instalacja gazowa. Na miejscu, do dyspozycji ratowników, czeka śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Według ustaleń strażaków, poważnym uszkodzeniom uległa wewnętrzna część budynku.

jm/luq/msl/ PAP, nto.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze