"Zlot radości". 45-lecie Anonimowych Alkoholików

Polska
"Zlot radości". 45-lecie Anonimowych Alkoholików
Wikimedia Commons/WhiskeySix/CC BY SA 4.0

Trzydniowy ogólnokrajowy zlot Wspólnoty Anonimowych Alkoholików w Polsce - pod hasłem "Zlot radości" - odbędzie się w połowie sierpnia br. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym i Spodku w Katowicach. Będzie to okazja do świętowania m.in. 45-lecia wspólnoty w Polsce.

Jak powiedział w środę w Katowicach dyrektor Fundacji Biura Służby Krajowej Anonimowych Alkoholików w Polsce Paweł Krysztofiak, będzie to zlot ze spodziewanym udziałem kilku tysięcy uczestników, jaki Wspólnota organizuje co pięć lat - od 20 lat.

 

Pięć lat temu podobne wydarzenie w Warszawie zgromadziło 6 tys. osób. Infrastruktura w Katowicach umożliwia przyjęcie jeszcze większej liczby uczestników; organizatorzy spodziewają się ich 6-8 tys.

 

"Polega to na zabawie, na radowaniu się, że jesteśmy we Wspólnocie Anonimowych Alkoholików"

 

- Polega to na zabawie, na radowaniu się, że jesteśmy we Wspólnocie Anonimowych Alkoholików. Będzie bardzo dużo meetingów, rozmaitych wydarzeń, będziemy gościli zaprzyjaźnione: wspólnotę grup rodzinnych Al-Anon i wspólnotę dzieci alkoholików Al-Ateen - zasygnalizował Krysztofiak.

 

- My, korzystając z tego, możemy pokazać ludzi, którzy nie piją, ileś tam lat - nigdy nie wnikamy, ile - i którzy pokazują swoim zachowaniem i swoim sposobem funkcjonowania, że alkoholik to nie jest człowiek, którego trzeba pogrążyć, tylko może być to osoba, która przestając pić, żyje po prostu i cieszy się życiem - wskazał dyrektor fundacji.

 

- Zależy nam, aby pokazywać, że jest taka wspólnota. W Polsce za mało mówimy o Wspólnocie AA. W Stanach Zjednoczonych, ktokolwiek ma problem z alkoholem, to nawet dziecko mówi: idź do AA. W Polsce jeszcze nam daleko, ale pracujemy nad tym: chcemy edukować i mówić o tym, że jest rozwiązanie - zadeklarował Krysztofiak.

 

- Każdy, kto ma problem lub kogoś z problemem może do Wspólnoty AA trafić - zapewnił. Jak podkreślił, każdy zainteresowany może też wziąć udział w sierpniowym zlocie w Katowicach.

 

- Zgodnie z zasadą AA nie weryfikujemy członków; wszystkie spotkania na tym zlocie mają charakter otwarty, każdy może przyjść, usiąść i posłuchać. Są dedykowane spotkania dla kobiet, dla mężczyzn, dla osób, które miały problemy z kryminałem... Jest swego rodzaju nowość: spotkanie przyjaciół AA, czyli osób pomagających Wspólnocie AA, które nie są alkoholikami; będą też spotkania dla profesjonalistów... - wymieniał Krysztofiak.

 

Dodał, że "Zlot radości" w Katowicach będzie jednocześnie świętem "Zdroju" - jedynego wydawanego przez wspólnotę AA w Polsce biuletynu, ukazującego się w formule dwumiesięcznika.

 

2 proc. Polaków uzależnionych od alkoholu

 

Współorganizatorami wydarzenia będą region katowicki wspólnoty AA oraz biuro służby krajowej AA w Polsce, które jest opiekunem prawnym i wspomaga całą wspólnotę AA. Na pokrycie kosztów zlotu składa się - zgodnie ze swoimi zasadami - cała wspólnota AA w Polsce.

Szacuje się, że w Polsce uzależnionych od alkoholu jest ok. 600-800 tys. osób (ok. 2 proc. populacji), a nadużywa go (czyli pije w sposób szkodliwy) nawet ok. 3 mln osób. W rodzinach alkoholików wychowuje się ok. 1,5 mln dzieci, a drugie tyle to inne osoby z otoczenia alkoholików - ich współmałżonkowie czy rodzice.

 

Psychoterapeuta uzależnień, powiernik klasy A Anonimowych Alkoholików, Hanna Ostrowska-Biskot zaznaczyła w środę, że znaczna większość alkoholików to osoby funkcjonujące w społeczeństwie, wykonujące różne zawody. - To choroba, która nie omija nikogo - podkreśliła Ostrowska-Biskot.

 

Specjalistka oceniła, że podstawą dobrej terapii jest zidentyfikowanie przez pacjenta, że ma on problem. - Nic nie pomoże, jeżeli człowiek sam nie zechce zmiany. Nie ma złych ośrodków terapii uzależnień czy dobrych, wszystkie ośrodki w Polsce i na świecie mają mniej więcej podobne programy. Kwestia jest w tym, czy ktoś chce podjąć leczenie - wskazała Ostrowska-Biskot.

 

- Natomiast terapia zawsze kończy się, trwa parę tygodni i trzeba coś więcej. Temu służy Wspólnota Anonimowych Alkoholików, bo ona się nie kończy, nie ma rejonizacji, nie ma opłat, nie ma pokazywania dowodów osobistych. W Polsce jest w tej chwili bardzo dużo meetingów AA. Można w tym kraju fantastycznie trzeźwieć, tylko trzeba mieć decyzję, żeby się rozstać z piciem - dodała.

 

Statystyczne roczne spożycie w przeliczeniu na 100-procentowy alkohol wynosi obecnie w Polsce średnio ok. 11 litrów na osobę. Na leczenie tego uzależnienia wydaje się setki milionów złotych rocznie, a koszty leczenia zdrowotnych skutków nadużywania alkoholu szacowane są na kilka miliardów zł.

jm/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze