Dworczyk: nie wybieram się do MON. Decyzje ws. rekonstrukcji rządu już zapadły

Polska

- Nie będę i nigdy nie aspirowałem do stanowiska szefa MON. Praca w kancelarii premiera to dostateczne wyzwanie - powiedział w programie "Wydarzenia i Opinie" szef KPRM Michał Dworczyk. - O rekonstrukcji poinformuje premier. Były spotkania ciał statutowych naszej formacji, było spotkanie z koalicjantami. Według mojej wiedzy wszystkie decyzje już zapadły - dodał gość Piotra Witwickiego.

Piotr Witwicki pytał czy rekonstrukcja rządu ograniczy się do osób, które otrzymały mandat europosła. - Może być odrobinę szersza. To jest naturalne, że część polityków przechodzi na inne odcinki, ale nie uprzedzajmy faktów - przyznał Dworczyk.


Prowadzący dopytywał o ewentualne dymisje minister finansów Teresy Czerwińskiej czy szefa MSZ Jacka Czaputowicza. - Nawet gdybym tę wiedzę posiadał, to nie mógłbym jej przekazać - odparł szef kancelarii premiera.

 

- Nigdy nie aspirowałem i nigdy nie będę aspirował - mówił szef KPRM pytany o to czy obejmie stanowisko ministra obrony narodowej. - Od półtora roku podkreślam, że pracuję dla premiera Morawieckiego i mam nadzieję, że tak pozostanie - podkreślił w "Wydarzeniach i Opiniach". 

 

- To jest dostateczne wyzwanie, żebym mógł się w całości poświecić. Zmiany, o których wszyscy mówią na pewno będą interesujące natomiast PiS na pewno nie będzie miało problemu z zastąpieniem odchodzących ministrów godnymi następcami - mówił.

 

"Majątek premiera to żadna nowość"

 

- Dzisiaj po prostu zostały opublikowane wszystkie oświadczenia majątkowe ministrów. Są pewne procedury, te oświadczenia musza przejść pewien proces. Składowe majątku premiera to żadna nowość. Porównując z oświadczeniami z poprzednich lat niewiele się zmienia - w taki sposób Dworczyk odniósł się do pytania o powody, dla których musieliśmy na oświadczenie majątkowe premiera czekać do dziś. 

 

Domy: o powierzchni 150 m kw oraz 100 m kw, środki pieniężne w wysokości ok. 5 380 000 zł oraz działka rolna o powierzchni ok. 2 ha - to niektóre elementy majątku premiera Mateusza Morawieckiego.

 

Witwicki pytał czy Polacy będą w stanie zaufać osobie, która ma "miliony na swoim koncie". - Jego majątek nigdy nie był tajemnicą, przez wiele lat był prezesem jednego z największych banków. Jest to pierwszy przypadek w Polsce, że osoba, która odniosła sukces w bankowości, gospodarce, porzuca dobrze płatną płacę i decyduje się pełnić funkcję publiczną. To budzi zaufanie - odparł gość "Wydarzeń i Opinii".  

 

"Sam wziąłem kredyt we frankach"

 

- Nic nie wiem o nowych pracach ws. ustawy dla frankowiczów. Projekt prezydenta jest teraz w komisji sejmowej. Procesem legislacyjnym zajmuje się Jacek Sasin. Trzeba o to pytać przedstawicieli Sejmu - wskazał. - Zdaję sobie sprawę, że osoby, które wzięły kredyt we frankach szwajcarskich mają z tym pewien problem, bo sam wziąłem taki kredyt, gdy ten kosztował 2 zł, a był taki moment, kiedy przekraczał 4 zł. Czuję się sam za to odpowiedzialny. To było ryzyko, którego konsekwencje poniosłem - podkreślił gość Piotra Witwickiego. 

 

- Rząd będzie godnie świętował rocznicę wyborów z 4 czerwca. To ważna rocznica. Rząd będzie brał udział w uroczystym posiedzeniu Senatu. Według mojej wiedzy wszyscy ministrowie z kancelarii premiera będą w Senacie, a nie w Gdańsku. Dobrze, że nastąpiło porozumienie między "Solidarnością" a organizatorami i padły deklaracje, że rocznica nie zostanie wykorzystana politycznie - powiedział Dworczyk.

 

Przyznał, że zaproszenie z Gdańska wpłynęło natomiast w Warszawie są "państwowe uroczystości, w których bierze udział rząd i premier".

 

Propozycje KE "od sasa do lasa"

 

- Polacy jasno dali znać, że popierają politykę rządu PiS i nie akceptują tych propozycji, które były całkowicie "od sasa do lasa" formułowane przez Koalicję Europejską. To było miło zaskoczenie i konstatacja, że Polacy nam zaufali - mówił o wynikach majowych wyborów do europarlamentu. 

 

- Żałuję, że PSL weszło do Koalicji Europejskiej, bo uważam, że ludowcy stracili bardzo dużo ze swojej tożsamości. Nie chcę spekulować co się wydarzy. Widzimy, że są poważne napięcia. Od początku podejrzałem, że będą problemy. Jedynym spoiwem jest niechęć do PiS, a to trochę mało - ocenił Dworczyk. 

 

Dotychczasowe odcinki programu "Wydarzenia i Opinie" można obejrzeć tutaj.

jm/msl/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze