Wyciek oleju ze skrzyni biegów naprawił… formą do pieczenia ciasta

Moto
Wyciek oleju ze skrzyni biegów naprawił… formą do pieczenia ciasta
WITD Rzeszów

Takiego rozwiązania na naprawę skrzyni biegów nikt by nie wymyślił, tak przynajmniej sądzili inspektorzy transportu drogowego i policjanci dopóki nie przeprowadzili akcji "Smog". Po kontroli emisji spalin do atmosfery w samochodach ciężarowych na Podkarpaciu, zatrzymano aż 15 dowodów rejestracyjnych. Stracił je oczywiście także właściciel auta naprawionego w niekonwencjonalny sposób.

Inspektorzy i policjanci, wyposażeni w dymomierze pozwalające określić jakość spalin, przeprowadzili w poniedziałek wspólnie 41 kontroli na dwóch punktach zlokalizowanych przy drogach krajowych w miejscowości Parkosz i Jawornik (woj. podkarpackie).

 

W przypadkach ujawnienia nieprawidłowości w zakresie emisji spalin funkcjonariusze zobowiązani byli do zatrzymania dowodu rejestracyjnego pojazdu i taki też finał miał miejsce w przypadku 15 kontroli.


Funkcjonariusze skupili się na technicznych usterkach pojazdów, które wpływają na zanieczyszczanie środowiska takich jak wycieki płynów eksploatacyjnych czy uszkodzeniach układu wydechowego.

 


Właściciel lub posiadacz pojazdu wykonującego przewóz drogowy o złym stanie technicznym (usterka zakwalifikowana jako niebezpieczna) może zostać ukarany karą w wysokości 2000 zł w formie decyzji administracyjnej zaś kierowca mandatem karanym w wysokości do 500 zł.

 

Brak ważnych badań technicznych samochodu również oznacza wszczęcie postępowania i zagrożone jest także karą w wysokości 2000 zł. W sytuacji zaś zatrzymania dowodu rejestracyjnego z powodu naruszenia norm ochrony środowiska kierowca nie może ponownie uruchomić silnika. Auto trzeba z miejsca kontroli odholować. Kontrole w ramach akcji "Smog" zostaną przeprowadzone także w kolejnych miesiącach.

grz/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze