Opozycja złoży zawiadomienie ws. niedopełnienia obowiązków przez ministrów finansów w rządzie PiS

Polska

PO-KO złoży w czwartek zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez szefów MF w rządzie PiS, w tym obecnego premiera Mateusza Morawieckiego - poinformowali posłowie PO-KO. Chodzi o niedopełnienie obowiązków we wdrożeniu Centralnego Rejestru Faktur.

Zbigniew Konwiński (PO-KO) poinformował na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie, że wspólnie z dwojgiem innym posłów opozycji z komisji śledczej ds. VAT - Genowefą Tokarską (PSL) i Mirosławem Pampuchem (N) - złożą tego samego dnia zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez ministrów finansów w rządzie PiS - obecnego premiera Mateusza Morawieckiego, a także Teresę Czerwińska i Pawła Szałamachę.

 

- Chodzi o niedopełnienie obowiązków we wdrożeniu tzw. Centralnego Rejestru Faktur. Według wyliczeń obecnego kierownictwa Ministerstwa Finansów mogło to (wprowadzenie tego rejestru - red.) ograniczać lukę w podatku VAT między 12 a 36 mld zł rocznie. To nie są nasze wyliczenia, to są wyliczenia i informację, które swego czasu w Sejmie przedstawiał wiceminister finansów - powiedział Konwiński.

 

Jak dodał, fakt, że do tej pory nie wprowadzono Centralnego Rejestru Faktur kosztuje budżet być może nawet 108 mld zł. - Sytuacja niedopuszczalna, mamy do czynienia z poważnym zaniechaniem urzędniczym, stąd nasze zawiadomienie do prokuratury, które dziś składamy - dodał poseł PO-KO.

 

"Prawie 100 mld zł w trzy lata"

 

Pampuch przekonywał, że Centralny Rejestr Faktur to instrument, który pozwala uszczelnić system podatkowy. - Walka z luką VAT-owską, to nie tylko walka z luką w latach 2008-2015. Ta walka musi trwać na bieżąco, cały czas - podkreślił.

 

Jak mówił, w roku 2016 luka VAT-owska to 56 mld zł, w 2017 - 34 mld zł, w 2018 szacowana luka VAT-owska to około 30 mld zł. - A więc jest to prawie 100 mld zł w trzy lata - zaznaczył poseł Nowoczesnej.

 

Podkreślił, że rząd PiS, by rozwiązać problem Centralnego Rejestru Faktur powołał specjalną spółkę - Aplikacje Krytyczne. - W najnowszym raporcie NIK wskazuje się, że ta spółka jest niepotrzebna; że rzekomo Centralny Rejestr Faktur jest również niepotrzebny. A skoro tak, to mamy kolejne przestępstwo urzędnicze, a więc funkcjonowanie spółki celowej, wydawanie po kilkadziesiąt milionów złotych na funkcjonowanie tej spółki. Po co? Aby utrzymywać armię urzędników? - pytał Pampuch.

 

Zaznaczył, że składając zawiadomienie posłowie opozycji nie przesądzają, czy wymienione we wniosku osoby popełniły przestępstwo czy też nie. - My żądamy od prokuratury podjęcia działań i sprawdzenia tego. Bardzo ważnym jest, by wszystkie elementy walki z luką VAT-owską zostały wdrożone i prawidłowo wykorzystane - powiedział.

 

"W czym interesie działali?" 

 

Konwiński zaznaczył, ze "wszyscy świadkowie, którzy zeznawali przed komisją śledczą ds. VAT zgodnie ocenili, że Centralny Rejestr Faktur to najlepsze narzędzie do walki, jeśli chodzi uszczelnienie systemu podatku. - Pytanie w takim razie, w czyim interesie działał Mateusz Morawiecki, Paweł Szałamacha i Teresa Czerwińska? W interesie polskich podatników, czy w interesie mafii VAT-owskich, nie wprowadzając Centralnego Rejestru Faktur? - pytał poseł PO-KO.

 

Pampuch dodał, że "łatwo jest ferować oskarżenia o grabież 250 mld zł, ale trudnej jest wdrożyć racjonalne rozwiązania, które spowodują uszczelnienie systemu podatku VAT".

zdr/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze