Kandydat na szefa Komisji Europejskiej: islam jest częścią Europy

Świat
Kandydat na szefa Komisji Europejskiej: islam jest częścią Europy
PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

- Islam jest częścią Europy, ale nie jest konstytutywny dla podstawowych wartości, które tu mamy. Jesteśmy ukształtowani przez oświecenie, rewolucje i wojny oraz chrześcijaństwo - mówił czołowy kandydat Europejskiej Partii Ludowej w wyborach do PE Manfred Weber, dyskutując w niemieckiej telewizji publicznej ZDF z czołowym kandydatem Partii Europejskich Socjalistów Fransem Timmermansem.

Również według holenderskiego polityka i wiceszefa Komisji Europejskiej islam jest częścią Europy. - Od dwóch tysięcy lat - podkreślił Timmermans, poprawiając się potem: "Z dwoma tysiącami przesadziłem, ale 1500 będzie."

 

Bawarski chadek Weber i holenderski socjaldemokrata Timmermans chcą objąć urząd przewodniczącego Komisji Europejskiej po Jeanie-Claudzie Junckerze. Podczas ostatniej debaty wyborczej dwóch polityków w niemieckiej telewizji prezentowało swoje stanowiska m.in. na temat migracji czy zagrożeń związanych z rozpowszechnianiem fake newsów.

 

- Moje poglądy w sprawie migracji są jasne: to państwo decyduje, kto może przyjechać, a nie gangi przemytników ludzi. Druga zasada, to pomaganie ludziom potrzebującym pomocy - mówił Weber.

 

Zagrożenie powrotu granic wewnętrznych 

 

Z kolei Timmermans przekonywał, że państwa UE muszą solidarnie rozdzielać między siebie migrantów, w przeciwnym razie strefie Schengen grozi powrót granic wewnętrznych.

 

Manfred Weber opowiedział się też za wprowadzeniem niezależnego politycznie, bezstronnego mechanizmu, który oceniałby poziom praworządności w krajach Unii. - Jeśli będzie dochodziło do uchybień, chcę, żeby pociągało to sankcje: odbieranie funduszy za nietrzymanie się reguł - powiedział.

 

"Narzędzia oceny i egzekwowania praworządności"

 

Frans Timmermans z kolei przypominał, że UE jest wyposażona w narzędzia oceny i egzekwowania praworządności, państwa członkowskie nie zawsze jednak są skłonne po nie sięgać.

 

Wybory europejskie odbędą się w RFN 26 maja. Z sondażu opublikowanego w czwartek, przeprowadzonego dla telewizji ARD, wynika, że ich faworytem w Niemczech jest CDU/CSU, która może liczyć na 28 proc. poparcia. Na drugim miejscu znaleźli się ex aequo Zieloni i socjaldemokraci - 17 proc. Na narodowo-konserwatywną Alternatywę dla Niemiec chce głosować 12 proc. Niemców. A na liberalną FDP i postkomunistyczną Lewicę - po 7 proc.

zdr/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze