"Zaatakowany i poniżony. Władze Izraela muszą tę sprawę wyjaśnić". Duda o ataku na Magierowskiego

Polska

- Pan Marek Magierowski, którego osobiście wysłałem do Izraela, został zaatakowany i poniżony. Władze Izraela muszą tę sprawę wyjaśnić. Niestety, wszystko wskazuje na to, że był to po prostu akt antypolski, akt nienawiści przeciwko nam - tak napaść na polskiego ambasadora w Izraelu skomentował prezydent Andrzej Duda. Dodał, że "nie zgodzi się na żaden akt antypolski".

Marek Magierowski został we wtorek zaatakowany fizycznie i słownie przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie. 60-letni mężczyzna, sprawca ataku, został już zatrzymany. Jak tłumaczył, przyszedł do ambasady, aby porozmawiać o polskim antysemityzmie. 

 

- Odpowiednie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo, w tym kraju muszą to wyjaśnić. Niestety wszystko wskazuje na to, że był to akt antypolski, akt nienawiści przeciwko nam. Nienawiści absolutnie niesprawiedliwej - powiedział w czwartek prezydent Andrzej Duda.

 

Komentując atak na polskiego ambasadora dodał, że "tak jak zwalcza wszelkie przejawy antysemityzmu, uważając je za coś ohydnego i niegodnego, tak nie zgodzi się na żaden akt antypolski".

 

Prezydent podkreślił, że "oczekuję, że władze Izraela wyjaśnią tą sytuację, a przede wszystkim rozpocznie się uczciwa polityka, która zatrzyma tego typu antypolskie zachowania.

 

- Polacy sobie na to nie zasłużyli - powiedział.

 

Napastnik zabrał głos

 

Sprawca ataku na polskiego ambasadora zabrał głos. Arik Lederman wydał oświadczenie, w którym przeprosił za to co zaszło. Zapewnił, że nie wiedział, iż osoba, którą opluł, to polski ambasador - podał w czwartek portal matzav.

 

Lederman dodał, że pragnie osobiście przeprosić ambasadora. W swym oświadczeniu podkreślił też, że jego rodzina doświadczyła Holokaustu i że do polskiej ambasady zwrócił się w sprawie zwrotu mienia. Oskarżył też ochroniarza polskiej placówki dyplomatycznej, że ten użył wobec niego pogardliwego określenia Żyda - informuje matzav.

 

Ambasador Magierowski wykluczył na Twitterze, by ochroniarz mógł się dopuścić niewłaściwego zachowania i niestosownego języka.

 

 

Izrael wstrząśnięty atakiem

 

Izrael wyraża pełne współczucie dla polskiego ambasadora oraz jest wstrząśnięte tym atakiem oświadczył rzecznik MSZ Emmanuel Nahshon.

 

"Nasi polscy przyjaciele będą informowani o postępach w dochodzeniu, jakie w tej sprawie prowadzi izraelska policja" - przekazał. Dla "nas to sprawa najwyższej wagi, ponieważ jesteśmy w pełni zaangażowani w bezpieczeństwo i ochronę dyplomatów" - zapewnił.

 

las/ml/ Polsat News/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze