Muzułmańscy piłkarze Ajaksu, którzy obchodzą Ramadan, pożywili się podczas meczu

Świat
Muzułmańscy piłkarze Ajaksu, którzy obchodzą Ramadan, pożywili się podczas meczu
PAP/EPA/Olaf Kraak

Dwaj piłkarze Ajaksu Amsterdam poczekali do zachodu słońca podczas środowego meczu Ligi Mistrzów z Tottenhamem i dopiero wtedy zjedli swój pierwszy tego dnia posiłek. Obaj zawodnicy są praktykującymi muzułmanami, a w czasie trwającego właśnie Ramadanu od wschodu do zachodu słońca obowiązuje ich ścisły post.

W czasie Ramadanu wyznawcy islamu przez miesiąc muszą powstrzymywać się od jedzenia i picia od wschodu do zachodu słońca.

 

Postu przestrzegają również dwaj pochodzący z Maroka piłkarze Ajaksu Amsterdam - Hakim Ziyech i Noussair Mazraoui. Zawodnicy, którzy są praktykującymi muzułmanami, już wcześniej zapowiedzieli w klubie, że w czasie świętego dla wyznawców islamu miesiąca, nie będą jeść ani pić od świtu do zmierzchu.

 

Wszyscy w klubie byli więc świadomi sytuacji zawodników. Dlatego, gdy podczas środowego półfinału Ligi Mistrzów z Tottenhamem Hotspur nad Amsterdamem zaszło słońce, obaj piłkarze podbiegli do linii bocznej, aby się posilić.

 

Dostali żele energetyczne, których sportowcy używają w celu uzupełnienia energii i nawodnienia organizmu.

 

 

 

 

Podejście piłkarzy do restrykcyjnego przestrzegania postu krytykował Raymond Verheijen, holenderski trener, specjalista od przygotowania fizycznego. "Byłoby nieodpowiedzialne, gdyby Ziyech i Mazraoui trzymali się postów Ramadanu na tym etapie sezonu" - powiedział Verheijen. Według szkoleniowca mogło to wpłynąć negatywnie zarówno na zawodników jak i cały zespół.

 

"Ciała piłkarzy będą rozregulowane, bo będą zmieniać wzór po treningach i diecie z ostatnich jedenastu miesięcy. Poziom cukru spadnie, a więc będą mieli mniej energii. W ten sposób staną się nie tylko mniej uważni. Sygnały wysyłane do mięśni także stracą na sile" - wyjaśnił trener w rozmowie z "The Mirror". 

 

Trudno ocenić, czy post odbił się niekorzystnie na przygotowaniu piłkarzy do meczu. Jeden z zawodników posilających się w czasie meczu zdobył kilka minut później bramkę, która wyprowadziła Ajaks na dwubramkowe prowadzenie.

 

Mecz zakończył się jednak zwycięstwem Tottenhamu 3:2, który dzięki temu awansował do finału rozgrywek.

dk/hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze