Samolot wypadł z pasa startowego podczas lądowania w Birmie

Świat
Samolot wypadł z pasa startowego podczas lądowania w Birmie
Twitter/@InfoEmerg/Flickr/Shadman Samee/CC BY-SA 2.0

Do co najmniej 17 wzrosła liczba osób rannych w wypadku samolotu banglijskich linii lotniczych, który w środę wypadł z pasa podczas lądowania na międzynarodowym lotnisku w Rangunie w środkowej Birmie - poinformował ambasador Bangladeszu.

Wcześniej przewoźnik - narodowe linie lotnicze Bangladeszu Biman Bangladesh Airlines - informował o co najmniej czterech rannych.

 

Rzecznik linii Biman Bangladesh Airlines Shakil Meraj przekazał, że do wypadku doszło w środę wieczorem (czasu miejscowego), gdy samolot pasażerski Bombardier Dash 8 Q400 lądował przy złej pogodzie po locie ze stolicy Bangladeszu, Dhaki.

 

 

Na pokładzie znajdowały się według jego informacji 33 osoby, w tym dwaj piloci i dwie stewardessy.

 

"Maszyna nagle podskoczyła do góry i spadła z impetem"

 

Ambasador Bangladeszu w Birmie Manjurul Karim Khan Chowdhury przekazał, że od jednego z pilotów dowiedział się, że głównym powodem wypadku były trudne warunki pogodowe. - Gdy próbował posadzić samolot, maszyna nagle podskoczyła do góry i spadła z impetem - powiedział.

 

Jak dodał, większość rannych w wypadku odniosła tylko lekkie obrażenia.

 

Wcześniej o wypadku informował birmański anglojęzyczny dziennik "The Myanmar Times". Na uzyskanych przez niego zdjęciach widać było samolot leżący w połowie na pasie i w połowie w trawie obok. Na kadłubie w co najmniej dwóch miejscach widać poważne uszkodzenia.

 

Z powodu incydentu na krótko wstrzymano ruch na płycie lotniska. Po wznowieniu go władze portu lotniczego ostrzegały podróżnych przed spodziewanymi opóźnieniami.

ml/bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze