Hiszpański bramkarz Iker Casillas miał atak serca. "Było dużo strachu"

Świat
Hiszpański bramkarz Iker Casillas miał atak serca. "Było dużo strachu"
PAP/EPA/PETER POWELL

Znany hiszpański bramkarz Iker Casillas, który broni barw FC Porto, miał atak serca - poinformowały portugalskie media. Życiu prawie 38-letniego piłkarza, mającego w dorobku m.in. mistrzostwo świata i dwa tytuły mistrza Europy, nie zagraża niebezpieczeństwo.

Casillas został przyjęty w trybie pilnym do jednego ze szpitali w Porto. Golkiper poczuł się źle podczas treningu. Jak podano, obecnie jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ale prawdopodobnie opuści końcówkę sezonu w klubie.

 

Bramkarz napisał ze szpitala do fanów, że "wszystko jest pod kontrolą" i przyznał, że "było dużo strachu". Dziękował również za wszystkie wiadomości, które do niego trafiały.

Po 31 kolejkach Porto zajmuje drugie miejsce w portugalskiej ekstraklasie i traci dwa punkty do Benfiki Lizbona. Doświadczony Hiszpan występuje w tym klubie od 2015 roku. W latach 1999-2015 był zawodnikiem Realu Madryt, z którym m.in. pięć razy triumfował w lidze hiszpańskiej i trzy razy w Lidze Mistrzów. Z drużyną narodową wygrał mundial w 2010 roku oraz mistrzostwo Europy w 2008 i 2012.

 

prz/grz/ PAP, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie