Okradli nawet boisko piłkarskie. Oględziny ich dziupli trwały kilkadziesiąt godzin

Polska

- Gdy policjanci wkroczyli na teren ogrodzonej posesji w Gliwicach, ich oczom ukazała się istna hurtownia maszyn i pojazdów skradzionych w różnych miejscowościach powiatu - powiedział rzecznik gliwickiej policji podinsp. Marek Słomski. Odkryli tam m.in. poszukiwane od dłuższego czasu elementy boiska piłkarskiego z gminy Sośnicowice -

W listopadzie 2016 r. działacze klubu sportowego Sokół Łany Wielkie odkryli, że w nocy z boiska zniknęły dwie zamontowane zaledwie pół roku wcześniej bramki z siatkami, 57 metalowych przęseł, plastikowa siatka zabezpieczająca przed wypadnięciem piłki poza boisko i brama wjazdowa. Beniaminek katowickiej piłkarskiej okręgówki musiał rozegrać najbliższy mecz na wyjeździe. Burmistrz Sośnicowic wyznaczył nagrodę za informację o sprawcach, ale złodziei nie złapano.

 

Koparki, quady, parkowe ławki

 

Na trop sprawców kradzieży wpadli w ostatnim czasie policjanci z Pyskowic, poszukujący skradzionej na ich terenie maszyny do rozdrabniania drewna. Śledztwo doprowadziło ich do złodziejskiej dziupli w spokojnej dzielnicy domów jednorodzinnych w Gliwicach.

 

- Gdy policjanci wkroczyli na teren ogrodzonej posesji, ich oczom ukazała się istna hurtownia maszyn i pojazdów skradzionych w różnych miejscowościach powiatu gliwickiego. Stróże prawa odkryli tam również poszukiwane od dłuższego czasu elementy boiska piłkarskiego. Oględziny posesji i przegląd nagromadzonych w różnych jej zakamarkach przedmiotów trwały aż kilkadziesiąt godzin - poinformował we wtorek rzecznik gliwickiej policji podinsp. Marek Słomski.

 

Okazało się, że zasłonięta przed oczami przechodniów i sąsiadów gęstym żywopłotem nieruchomość skrywa gromadzone od kilku lat złodziejskie łupy m.in. z miejscowości Słupsko, Bycina, Taciszów i Pławniowice, ale także np. z odległych od Gliwic Szczekocin.

 

Wśród odnalezionych rzeczy znalazły się jeszcze m.in. koparka, quady, parkowe ławki, przydomowe oczyszczalnie ścieków, różne ogrodzenia panelowe i kute oraz liczne elektronarzędzia. Część odzyskanego towaru zwrócono już właścicielom. Trwa ustalanie pochodzenia zabezpieczonych przez policjantów przedmiotów.

 

"Precyzyjnie planowali kradzieże"

 

Zatrzymany w tej sprawie 40-latek i jego o trzy lata starszy wspólnik usłyszeli zarzuty kradzieży - w tym z włamaniem. Decyzją prokuratury zostali objęci policyjnym dozorem. Grozi im do 10 lat więzienia.

 

Z ustaleń śledztwa wynika, że złodzieje precyzyjnie planowali kradzieże - zwykle wcześniej wyprawiali się na rekonesans, typując wartościowy sprzęt. Wybierali także dogodny moment na kradzież - np. w nocy, kiedy w Łanach Wielkich zginęły bramki i wyposażenie boiska, była bardzo gęsta mgła, utrudniająca widoczność.

 

Ze wstępnej oceny wynika, że odzyskane bramki nadają się do ponownego zmontowania i używania - mają zostać zwrócone właścicielowi. Obecnie Sokół Łany Wielkie korzysta już z innych bramek, podarowanych po kradzieży przez klub Piast Gliwice.

pgo/ml/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze