Wojsko trenowało do defilady na 3 maja. 2 tys. ludzi, 200 pojazdów, 80 samolotów i śmigłowców

Polska

3 maja o godz. 14 na warszawskiej Wisłostradzie rozpocznie się defilada z udziałem m.in. żołnierzy Wojska Polskiego, żołnierzy wojsk sojuszniczych oraz funkcjonariuszy służb mundurowych. Defiladowym krokiem przemaszeruje prawie 2 tys. osób. W nocy z soboty na niedzielę odbyła się próba generalna, ulica na sporym odcinku była zamknięta dla kierowców. Próba skończyła się w niedzielę nad ranem.

Do planowanej defilady polskie wojsko przygotowało się w nocy z soboty na niedzielę. Na wyłączonej na noc z ruchu ulicy żołnierze ćwiczyli to co mają zaprezentować publiczności w piątek. Kilka rzeczy jest jeszcze do poprawki. 

 

- Na przykład samochód nierówno szedł, jeden wolniej, drugi szybciej, pododdziały nie do końca trzymały krok. Takie drobne rzeczy - powiedział płk Andrzej Kupis, główny koordynator defilady z Dowództwa Generalnego Sił Zbrojnych. 

 

Wojskowa defilada w święto 3 maja - w tym roku upamiętniającą też 20-lecie wejścia Polski do NATO i piętnastolecie obecności w Unii Europejskiej - rozpocznie się o godzinie 14:00 u zbiegu Wisłostrady i ulicy Sanguszki. Jej trasa będzie prowadzić wzdłuż bulwarów zachodniego brzegu Wisły w stolicy do skrzyżowania z ulicą Karową.

 

- Defiladę otworzy zespół akrobacyjny, biało-czerwone Iskry położą biało-czerwona flagę - zapowiedziała kpt. Magdalena Busz z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.


Potem przeleci prawie 80 samolotów i śmigłowców. Na defiladzie będzie można zobaczyć m.in. myśliwce F-16, Iskry, Orliki, Casy, Herculesy Blackhawki, a nawet samoloty do transportu najważniejszych osób w państwie.

 

Następnie ruszy defilada pododdziałów lądowych. 

Jako pierwsi będą maszerować żołnierze i funkcjonariusze niosący trzy flagi bez drzewca: Rzeczypospolitej Polskiej, Unii Europejskiej i NATO. Następnie maszerować będzie Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego. Za nią pójdą pododdziały reprezentujące Wojska Lądowe, Siły Powietrzne, Marynarkę Wojenną, Wojska Specjalne, Wojska Obrony Terytorialnej, Żandarmerię Wojskową oraz Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych.

 

W dalszej kolejności przedefilują żołnierze reprezentujący jednostki i uczelnie wojskowe, w tym studenci Wojskowej Akademii Technicznej, Akademii Marynarki Wojennej, Akademii Wojsk Lądowych i Lotniczej Akademii Wojskowej.

 

- Będą to dwa tysiące żołnierzy, funkcjonariuszy, żołnierzy wojsk sojuszniczych, a także przedstawicieli organizacji proobronnych czy szkół i uczelni wojskowych - powiedział kpt. Krzysztof Płatek z Inspektoratu Uzbrojenia.

 

Po raz pierwszy w defiladzie przejdą m.in. funkcjonariusze policji, Straży Granicznej, państwowej Straży Pożarnej, Lasów Państwowych, Służby Więziennej, a nawet fiskusa.

 

W szyku przejdą także: Szwadron Kawalerii Wojska Polskiego oraz Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego.

 

W piątek na Wisłostradzie będzie można też zobaczyć ponad 200 różnych pojazdów wojskowych, m.in.: Leopardy, Rosomaki, wyrzutnie rakiet Langusta, armato-haubice Krab i Dana. Amerykanie pokażą swoje czołgi czołgi M1 Abrams i gąsienicowe wozy bojowe piechoty M2 Bradley. Brytyjczycy pokażą samochody Pantera.

 

- Zapraszam, żebyśmy mogli podziwiać wyszkolenie wojska polskiego i wojsk państw sojuszniczych - powiedział minister obrony Mariusz Błaszczak.

 

Wstęp na defiladę jest wolny. Ulice, w pobliżu których będzie się ona odbywać, zostaną wcześniej zamknięte. A jeżdżące tą trasą autobusy będą miały wyznaczone objazdy.

jm/hlk/ Polsat News, polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze