Taksówkarze blokowali A2, teraz kierują się w stronę Warszawy. Policja kontroluje auta

Polska

Ok. 200 taksówkarzy blokowało przejazd autostradą A2 w okolicy Pruszkowa, powodując duże utrudnienia dla kierowców. Policja wystawiała mandaty a przypadku odmowy ich przyjęcia kierowała wnioski o ukaranie do sądu. Po południu protestujący skierowali się w stronę Warszawy. Jak relacjonował reporter Polsat News, policjanci zatrzymali ruch na al. Jerozolimskich w Piastowie i tam kontrolują auta.

Protest to oddolna inicjatywa taksówkarzy, którzy zorganizowali się w grupie na jednym z portali społecznościowych.

 

Taksówkarze z węzła Brwinów na A2 skierowali się do Warszawy. Jak relacjonował reporter Polsat News Adam Malik, taksówkarze mogą blokować inne drogi w stolicy lub spotkać się przed Sejmem. Protestujący nie chcą zdradzać szczegółów swojej akcji.

 

- Tutaj taksówkarze robią parodię. Zatrzymali cały ruch w Warszawie, kto mi zapłaci 5 tys. zł za wszystkich ludzi za samolot? Nikt mi tego nie zwróci, a ja muszę być jutro w pracy - mówił reporterowi Polsat News zdenerwowany kierowca.

 

"Wezwane pierwsze holowniki"

 

- Na blokujących i tamujących ruch będą nakładane mandaty karne. Na miejsce wezwane są już pierwsze holowniki - relacjonował przed godz. 14 rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak. - W miejscu protestu ruch odbywa się powolnie - dodał rzecznik.

 

Do sądu skierowane mają zostać wnioski o ukaranie kilku osób, które odmówiły przyjęcia mandatu w związku z blokada pasa ruchu.

 

 

Zablokowany był prawy pas jezdni w stronę Warszawy, a ruch odbywał się lewym pasem. Kierowcy kierowani byli przez policję na objazd przez węzeł Grodzisk Mazowiecki.

 

 

 

Po kilku godzinach policja poinformowała, że "ruch na autostradzie A2 odbywa się bez utrudnień".

 

 

Taksówkarze protestują przeciwko planowanej zmianie ustawy o transporcie drogowym. Zakłada on m.in. możliwość używania aplikacji mobilnej jako alternatywy wobec stosowanego obecnie taksometru i kasy fiskalnej. Ma to dotyczyć taksówkarzy oraz "okazjonalnego przewozu osób pojazdem samochodowym (przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą)".

ml/prz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze