Wniosek PO o wotum nieufności wobec ministra gospodarki morskiej. Gróbarczyk: to hucpa

Polska
Wniosek PO o wotum nieufności wobec ministra gospodarki morskiej. Gróbarczyk: to hucpa
PAP/Adam Warżawa

To jest niezbywalne prawo opozycji - mówi minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk o złożonym przez klub PO-KO wniosku o wotum nieufności wobec niego. Chcę być rozliczany ze wszystkiego, ale jeśli jedynym celem jest wotum nieufności, to taka hucpa jest bardzo zła - dodał.

To jest niezbywalne prawo opozycji - mówi minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk o złożonym przez klub PO-KO wniosku o wotum nieufności wobec niego. Chcę być rozliczany ze wszystkiego, ale jeśli jedynym celem jest wotum nieufności, to taka hucpa jest bardzo zła - dodał.

W piątek posłowie PO-KO poinformowali o złożeniu wniosku o wotum nieufności wobec ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka. Ich zdaniem, polski przemysł stoczniowy jest w dużo gorszej kondycji niż trzy lata temu, a Gróbarczyk "szkodzi polskiej gospodarce".

 

"To jest niezbywalne prawo opozycji"


Goszczący w piątek w Gdyni Gróbarczyk został poproszony przez dziennikarzy o komentarz do zapowiedzianego wniosku. - To jest niezbywalne prawo opozycji i oczywiście z całą powagą i respektem podchodzę do tego ja, ale również cały rząd - powiedział minister.

- Najgorszą rzeczą, która mogłaby się stać to uczynienie z wotum kampanii wyborczej. Bo ja oczywiście chcę być rozliczany ze wszystkiego, co dokonałem, czy co zrobiłem lub nie zrobiłem, bardziej może z tego, czego nie zrobiłem - powiedział Gróbarczyk.

- Jeśli Platforma Obywatelska ma koncepcję co do gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, rybołówstwa, stoczni, to niech powie - podkreślił. - To są bardzo ważne rzeczy i bardzo istotne. Natomiast ja tylko słyszę, że jedynym celem jest po prostu wotum nieufności i odwołanie, więc taka hucpa, myślę, jest bardzo zła jeśli chodzi o komunikację - zaznaczył minister.

 

"Niezwykle wadliwa struktura zarządzania"


Zdaniem posła PO-KO Norberta Obryckiego, minister Gróbarczyk szkodzi polskiej gospodarce, a ministerstwo traktuje jako narzędzie do realizacji interesów politycznych swojego ugrupowania. Jak ocenił, Gróbarczyk z jednej strony kreuje czarny wizerunek gospodarki morskiej pod rządami PO, a z drugiej strony składa "nierealistyczne obietnice, de facto przekształcając ministerstwo gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej w resort propagandy".

Jednym z zarzutów wobec Gróbarczyka jest - według posłów PO-KO - "niezwykle wadliwa struktura zarządzania". - Często nadzór właścicielski miesza się z regulacyjnym. Prowadzi to do ręcznego sterowania przedsiębiorstw. Jak w soczewce skupia się to na przykładzie Polskiej Żeglugi Morskiej, gdzie od ponad dwóch lat mamy jednowładztwo, jeden człowiek kieruje przedsiębiorstwem, które miało być filarem gospodarki morskiej - powiedział Obrycki. Jak ocenił, Gróbarczyk ponosi również pełną odpowiedzialność za fiasko ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego.

Zgodnie z konstytucją Sejm może wyrazić ministrowie wotum nieufności. Wniosek może być zgłoszony przez co najmniej 69 posłów. Wniosek taki może być poddany pod głosowanie nie wcześniej niż po upływie 7 dni od dnia jego zgłoszenia. Sejm wyraża wotum nieufności ministrowi większością głosów ustawowej liczby posłów.

dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze