Kontrole wszystkich SOR-ów na Śląsku. Jest też poradnik, jak powinni zachowywać się pacjenci

Polska

Resort zdrowia zlecił kontrolę wszystkich SOR-ów na Śląsku po tragicznych wydarzeniach ze szpitali w Sosnowców i Zawierciu. W sieci dostępny jest również poradnik, jak zachowywać się na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. "To nie twoja wina, że szukasz ratunku, to twoje prawo. W szpitalu obowiązują prawa człowieka" - tłumaczy jego autor, Piotr Piotrowski, prezes Fundacji 1 Czerwca.

Służby wojewody w czwartek rozpoczęły kontrole dwóch placówek - Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego i Szpitala Powiatowego w Zawierciu. To efekt medialnych doniesień o nieprawidłowościach w tych placówkach.

 

"To będą trudne kontrole"

 

W Sosnowcu 39-latek zmarł po wielogodzinnym pobycie w izbie przyjęć, a w Zawierciu ciężarna 20-latka została przeniesiona z SOR-u na pododdział udarowy dopiero wtedy, gdy jej stan bardzo się pogorszył. Obecnie w ciężkim stanie przebywa w szpitalu w Katowicach.

 

- To będą trudne kontrole, bo będziemy badać generalnie wszystko - sposób udzielania świadczeń, ich dostępność, czy była odpowiednia ilość lekarzy, pielęgniarek - zapowiedziała w czwartek rano Alina Kucharzewska, rzecznik wojewody śląskiego.

 

W ostatnim tygodniu pojawiły się też doniesienia o możliwych nieprawidłowościach w Zagłębiowskim Centrum Onkologii w Dąbrowie Górniczej, gdzie pacjentka izby przyjęć miała z kolei nie otrzymać pomocy, choć zwijała się z bólu, a w końcu zemdlała, a także o przypadku 86-letniej kobiety, która w ciężkim stanie, po napadzie padaczkowym, trafiła do Izby Przyjęć Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu. Według rodziny spadła ze szpitalnego łóżka i leżała niezauważona przez kilka godzin. Szpital temu zaprzecza.

 

Wszystkie te sprawy są badane przez kontrolerów ze śląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Część z nich także przez prokuraturę i rzecznika praw pacjenta. Wszystkie placówki prowadzą też kontrole wewnętrzne.

 

"Nigdy nie idź sam!"

 

W internecie można znaleźć również poradnik odnośnie zachowania na SOR-ze. Stworzył go prezes Fundacji 1 Czerwca, Piotr Piotrowski.

  

Zauważa on, że najważniejsze dla pacjenta jest wejście we współpracę z lekarzem oraz obecność na oddziale w towarzystwie bliskich osób.

 

"Nigdy nie idź sam! Weź ze sobą osobę, która nie boi się ludzi, która nie boi się pytać, która nie ufa i nie jest naiwna" - tłumaczy.

 

Doradza, aby koniecznie zbierać dokumentację medyczną. "Jeśli coś poszłoby nie tak, to twój jedyny dowód na to gdzie, kiedy, co i po co było dla ciebie zrobione. Sprawdź czy w twoim odczuciu niczego w niej nie brakuje. Drugiej szansy na uzupełnienie nie będzie".  "Miej wszystko na piśmie" - dodaje.

 

Piotrowski wskazuje też, by walczyć o uwagę lekarza, tłumaczy, iż medyk w  szpitalu "to towar deficytowy", a na SOR-ze "wszyscy go potrzebują, więc nie jest łatwo go spotkać i mieć go dla siebie". Doradza więc, aby się mu przypominać, dokładnie słuchać co mówi i ewentualnie nagrywać. 

 

Kluczowa, "złota godzina"

 

W rozmowie z polsatnews.pl Piotrowski podkreślił, że kluczem do zwiększenia szans na skuteczne leczenie jest obecność bliskiego, który zadba o interes pacjenta. 

 

- Takich tragicznych sytuacji, które miały miejsce na SOR-ach na Śląsku, nie ma na oddziałach dziecięcych, gdzie to rodzic walczy o dziecko i zrobi wszystko, aby mu pomóc - zauważył. I dodał, że dorośli pacjenci wchodzą na spotkanie z lekarzem sami, często w stanie, w którym nie mogą racjonalnie myśleć i decydować. 

 

- Mężczyzna z Sosnowca, który czekał 9  godzin na pomoc oraz ciężarna z udarem z Zawiercia, stracili szansę na "złotą godzinę" - tłumaczył.

 

"Złota godzina" dotyczy schorzeń takich jak zator czy udar. - Podanie leków, które rozrzedzają krew, może uratować życie. Jest duża szansa na to, że pacjent może funkcjonować normalnie. Niestety osoba, która przeleży bez diagnozy traci tą szansę. Mózg jest niedotleniony, zmiany mogą być nieodwracalne - mówił.

 

Autor poradnika kilka lat temu sam zmierzył się z chorobą. Trafił na oddział z zatorem. Dzisiaj cieszy się dobrym zdrowiem. Założył Fundację 1 Czerwca, której celem m.in. jest budowanie zaufania między lekarzem a pacjentem.

 

 

las/ml/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze