Akt oskarżenia wobec Janusza P. - byłego szefa partii Twój Ruch. "Uchylił się od zapłacenia podatku"

Polska
Akt oskarżenia wobec Janusza P. - byłego szefa partii Twój Ruch. "Uchylił się od zapłacenia podatku"
Polsat News

Z ustaleń śledczych wynika, że były polityk miał dopuścić się przestępstwa skarbowego, uchylając się od zapłacenia podatku od zbycia akcji i udziałów. Janusz P. miał uszczuplić państwową kasę o milion złotych. Teraz do warszawskiego sądu trafił akt oskarżenia w tej sprawie. Przedstawiciele Twojego Ruchu podkreślili, że sprawa byłego przewodniczącego w żaden sposób nie jest związana z partią.

Śledztwo prowadzone było w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Śledczy nie ujawnili kiedy zostało wszczęte, zasłaniając się dobrem toczącego się postępowania.

 

Wiadomo, że było prowadzone z art 54. pkt. 1 kodeksu karno-skarbowego, który stanowi, że "podatnik, który uchylając się od opodatkowania, nie ujawnia właściwemu organowi przedmiotu lub podstawy opodatkowania lub nie składa deklaracji, przez co naraża podatek na uszczuplenie, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie".

 

- W tym konkretnym przypadku Janusz P. miał w w 2006 roku po sprzedaży udziałów w Polmos Ivestment Sp.z.o.o. pominąć ten fakt w zeznaniu podatkowym "w wyniku czego narażono na uszczuplenie podatek w kwocie 1 056 361 zł - mówił w sierpniu Mirosława Chyr z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

 

Śledztwo właśnie dobiegło końca, a prokuratura wysłała do warszawskiego sądu akt oskarżenia wobec polityka. Jako pierwsze do tej informacji dotarło radio RMF FM. 

 

"Sprawa zakończyła się w 2015 roku"

 

Janusz P. w przesłanym w sierpniu oświadczeniu napisał, że "sprawa, o której piszą media, dotyczy okresu podatkowego z lat 2005-2010; był to powszechnie znany fakt, gdyż byłem Posłem RP". "Sprawa zakończyła się w 2015 roku domiarem podatku dochodowego w wysokości 2,2 mln zł, który został zapłacony. Tyle w temacie" - podkreślił.

 

O nieprawidłowościach związanych m.in. ze sprzedażą Polmosu mówiła mediom była żona polityka Maria Nowińska. Kobieta zarzucała P., że wyprowadził ich majątek za granicę i poświadczał nieprawdę w oświadczeniach majątkowych.

 

Jak pisały media, Nowińska po rozwodzie w 2005 roku otrzymała ok. 30 milionów złotych z podziału majątku, w gotówce, nieruchomościach oraz dziełach sztuki. Domagała się przed sądem w Lublinie dodatkowych 40 milionów złotych od byłego męża. Reprezentujący ją adwokat Roman Giertych złożył wówczas doniesienie do prokuratury, w którym zarzucił P. podanie nieprawdy w poselskim oświadczeniu majątkowym, działanie na niekorzyść byłej żony poprzez ukrywanie ich wspólnego majątku oraz nieprawidłowości przy prywatyzacji zakładów Polmos Lublin.

 

NIK: transakcja niekorzystna dla skarbu państwa

 

W 2001 roku spółka należąca do Janusza P. kupiła lubelski Polmos za 16 mln złotych. W raporcie NIK z 2006 roku transakcję sprzedaży akcji lubelskich zakładów na rzecz Jabłonnej SA, Izba oceniła jako niekorzystną dla skarbu państwa ze względu na wynegocjowanie niskiej ceny akcji.

 

Polityk, poprzez spółkę Jabłonna, kontrolował 80 proc. akcji Polmosu Lublin. Milion akcji Polmosu P. sprzedał po 50 zł w ofercie publicznej, poprzedzającej debiut spółki na GPW w 2005 roku. Udział spółki Jabłonna w kapitale Polmosu spadł wtedy do 41 proc. Rok później P. sprzedał spółkę Jabłonna na rzecz funduszy Oaktree Capital Management. Cena transakcji nie została ujawniona.

 

Janusz P. miał już w przeszłości problemy z prawem po tym, gdy nie wpisał do oświadczeń majątkowych z lat 2007-2010, które składał jako poseł, dwóch samochodów, samolotu, trzech pożyczek i udziałów w dwóch spółkach. Jednak prokuratura umorzyła w 2011 roku sprawę przeciwko niemu.

 

Na początku marca były lider Twojego Ruchu oznajmił, że odchodzi z polityki partyjnej.

 

"Odbył się Kongres, wybrano nowe władze i tak oto ostatecznie odszedłem z polityki partyjnej. Życzę im powodzenia w dogadaniu się z Wiosną lub Koalicją Europejską. Sam nie zamierzam kandydować" - napisał wówczas na Twitterze.

 

W środę Twój Ruch wydał oświadczenie "w związku z doniesieniami medialnymi informującymi o wniesieniu aktu oskarżenia wobec byłego przewodniczącego partii Janusza P." informując, że "sprawa, której dotyczy ww. akt oskarżenia w żaden sposób nie jest związana z partią Twój Ruch".

 

"W związku z powyższym uważamy, że używanie nazwy czy identyfikacji wizualnej naszego ugrupowania w publikacjach prasowych dot. ww. sprawy może prowadzić odbiorców komunikatów do błędnych skojarzeń i wniosków." - dodano. 

zdr/ml/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze