Odmowa wszczęcia śledztwa ws. księdza oskarżanego o pedofilię

Polska
Odmowa wszczęcia śledztwa ws. księdza oskarżanego o pedofilię
Pixabay/Myriams-Fotos

Prokuratura Rejonowa w Nysie odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie dwóch aktów pedofilii, jakich miał się dopuścić ksiądz Edward W. Jak powiedział rzecznik prokuratury okręgowej w Opolu Stanisław Bar, powodem decyzji było przedawnienie.

Do dwóch czynów pedofilskich, których sprawcą miał być ks. Edward B. doszło w latach 80. i 90. ubiegłego wieku w powiatach Strzelce Opolskie i Nysa.

 

Według zawiadomienia złożonego w prokuraturze przez pełnomocnika opolskiej kurii, ofiarami miała być dziewczynka i chłopiec, z którymi ksiądz miał kontakt podczas pracy w tamtejszych parafiach.

 

- Sprawcę czynów, do których miało dojść w latach 80. i 90., wskazał pełnomocnik kurii. Przesłuchano matkę pokrzywdzonej. Ze względu na fakt, że od czynu minęło ponad 10 lat, czyli doszło do przedawnienia, prokurator odmówił wszczęcia postępowania. Na to postanowienie nikt nie złożył zażalenia i jest prawomocne - powiedział prokurator Bar.

 

Mający obecnie ponad 60 lat ksiądz B. mieszka na terenie diecezji opolskiej, gdzie trafił po odwołaniu z parafii w Niemczech. Akta sprawy prokuratura przekaże kurii, za pośrednictwem której sprawa trafi do watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary.

maw/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!