Oficer CBŚP jechał Audi Q5 i zderzył się z ciężarówką. Miał 1,6 promila. Ma przejść na emeryturę

Polska
Oficer CBŚP jechał Audi Q5 i zderzył się z ciężarówką. Miał 1,6 promila. Ma przejść na emeryturę
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Polsat News

42-letni funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego Policji spowodował wypadek na drodze w okolicach Leszna. Policja potwierdziła, że oficer był pijany, miał 1,6 promila alkoholu. - Bezzwłocznie zawieszono go w czynnościach służbowych oraz wszczęto postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia go ze służby - poinformowała w rozmowie z elka.pl kom. Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka CBŚP.

Do wypadku doszło w piątek przed 18:00 na granicy Leszna i gminy Lipno. Kierowca Audi Q5 chciał wykonać manewr zawracania, jednak nie zauważył nadjeżdżającego od strony Leszna ciągnika siodłowego. Uderzenie odrzuciło i przewróciło samochód osobowy, zaś tir wpadł do rowu. 

 

Oficer poważnie ranny, miał pękniętą wątrobę

 

Kierowcy obu pojazdów trafili do szpitala. Kierowca auta osobowego doznał poważnych obrażeń, miał pękniętą wątrobę, był operowany. Z auta musieli go wyciągać strażacy. Kierowca ciężarówki uderzył w drzewo, został lekko ranny.

 

To, że sprawcą jest oficer poznańskiego Centralnego Biura Śledczego Policji, potwierdziła komisarz Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka prasowa CBŚP zapewniając, że "wszczęto postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia go ze służby".

 

Kierowca ciężarówki lekko ranny, więc zdarzenie jest kolizją

 

Zdarzeniem zajmuje się też leszczyńska prokuratura. Bada jednak tylko jazdę pod wpływem alkoholu, gdyż śledczy uznali, że zdarzenie pod Lesznem nie jest taktowane jak wypadek, ale kolizja. 

 

- Obrażenia poszkodowanego kierowcy ciężarówki nie naruszyły czynności jego ciała na okres powyżej siedmiu dni, a to oznacza, że zdarzenie jest kolizją. Poważnych obrażeń wewnętrznych doznał sprawca, ale dla kwalifikacji czynu nie ma to znaczenia. Czekamy na akta sprawy, ale najprawdopodobniej śledztwo toczyć się będzie pod kątem prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu - wyjaśniał Przemysław Grześkowiak, Prokurator Rejonowy w Lesznie, w rozmowie z portalem naszemiasto.pl.

 

Według ustaleń "Wirtualnej Polski", po postępowaniu zwalniającym oficera CBŚP ze służby ma on przejść w wieku 42 lat na emeryturę. Miał on złożyć wniosek o przejście na emeryturę jeszcze przed wypadkiem.

grz/luq/ elka.pl, naszemiasto.pl, wp.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze