"Europarlamentarne Oscary" dla Krystyny Łybackiej i Marka Plury

Świat
"Europarlamentarne Oscary" dla Krystyny Łybackiej i Marka Plury
Twitter/Marek Plura

Dwoje polskich europosłów otrzymało tytuł Europosła Roku, czyli prestiżową nagrodę MEP Awards. Krystyna Łybacka (SLD) zwyciężyła w kategorii "Edukacja, kultura i media", a Marek Plura (PO) - "Zatrudnienie, polityka społeczna i regionalna". - Fakt, że dostaję nagrodę w tym momencie, odbieram jako nagrodę dla wszystkich nauczycieli w Polsce i wsparcie dla ich protestu - mówi polsatnews.pl Łybacka.

Coroczne nagrody MEP przyznawane są przez "Parliament Magazine" w 15 kategoriach. Jak podkreśla redakcja, nagrody "doceniają ciężką pracę członków Parlamentu Europejskiego, a także ich osiągnięcia w wielu różnych obszarach polityki - od środowiska po globalne umowy handlowe, od technologii cyfrowej po rolnictwo".

 

Nagrody nazywane są jako "odpowiedź Brukseli na Oscary". 

 

Podczas czwartkowej uroczystej ceremonii redakcja "Parliament Magazine" nagrodziła dwoje polskich eurodeputowanych. Najlepszym europosłem w kategorii europosłem w kategorii "Edukacja, kultura i media" została Krystyna Łybacka (SLD). 

 

"Nie ma dobrej edukacji bez docenianych nauczycieli"

 

To pierwsza nagroda i druga nominacja szefowej resortu edukacji w rządzie Leszka Millera. Poprzednio była na tzw. krótkiej liście kandydatów do nagrody w 2015 roku, jednak nie w kategorii edukacji, a badań.

 

- Bardzo się cieszę z tej nagrody. Przede wszystkim dlatego, że ona jest w specyficznym momencie, w chwili kiedy jest groźba strajku nauczycieli w Polsce - powiedziała Łybacka polsatnews.pl.

 

Jak podkreśliła, opracowała raport dot. modernizacji systemu edukacji w Unii Europejskiej. - Cały rozdział tego raportu był poświęcony właśnie nauczycielom. - Jedna z tez, którą stawiałam w tym raporcie, to że nie ma właściwej, dobrej edukacji, bez dobrze przygotowanych i właściwie docenianych i dowartościowanych w każdym aspekcie nauczycieli - oznajmiła.

Polskie MEN "wie lepiej"

 

Eurodeputowana z ramienia SLD stwierdziła, że fakt że dostaje nagrodę w tym momencie, odbiera jako "nagrodę dla wszystkich nauczycieli w Polsce i wsparcie dla ich protestu" - powiedziała.

 

- Muszę powiedzieć z przykrością, że w trakcie prac nad raportem współpracowałam z wieloma organizacjami, byli tam reprezentanci wszystkich krajów członkowskich. Nie miałam natomiast kontaktu z resortem edukacji w Polsce - przyznała. Jak wyjaśniła, w ramach prac nad dokumentem współpracowała m.in. z szefem ZNP Sławomirem Broniarzem, studentami i nauczycielami nauczania elementarnego.

 

Podkreśliła jednak, że dwa lata temu próbowała nawiązać kontakt z MEN. - Pracowałam nad średniookresową oceną Erasmusa, kiedy próbowałam wskazać, że Erasmus wymaga pewnych korekt - powiedziała Łybacka. - Chciałam zwrócić uwagę na to, że krajowa agencja Erasmusa musi w większym stopniu zając się jego promocją i troską o to, żeby miał charakter włączający, a nie elitarny. Reakcja, z którą się spotkałam, bardzo mnie zniechęciła - powiedziała eurodeputowana w rozmowie z polsatnews.pl.

 

Dopytywana, jaka była reakcja polskiego resortu edukacji, Łybacka odpowiedziała: "Krótko mówiąc, »my wiemy lepiej«".

 

Koniec działalności publicznej

 

Łybacka otrzymała nagrodę MEP na koniec VII kadencji Parlamentu Europejskiego. Była minister edukacji nie wystartuje już w następnych wyborach. Zamierza wycofać się z działalności publicznej.

 

- Kończąc jedno z moich ostatnich wystąpień w PE powiedziałam, że życzę polskim nauczycielom, by mieli taką opinię, jak fińscy. Bo w Finlandii, kiedy pyta się młodych ludzi: "kim chcesz zostać w przyszłości?", większość mówi: "nauczycielem". Drugie pytanie, kim chcesz zostać, gdybyś nie mógł być nauczycielem?", większość odpowiada: "nauczycielem" - przyznała Łybacka. 

 

"Zawsze jestem blisko ludzkich spraw"

 

Statuetkę MEP otrzymał również europoseł PO Marek Plura.

 

"Tak z bliska wygląda europarlamentarny Oscar. Przed chwilą trafił w moje ręce. Zostałem właśnie uhonorowany tytułem europosła roku w kategorii Zatrudnienie, Polityka Społeczna i Regionalna. Zawsze jestem blisko ludzkich spraw. I zawsze będę" - napisał na Twitterze.

Plura stwierdził, że nagroda to "docenienie także całej ekipy" Platformy Obywatelskiej. "Dziś odebrałem gratulacje także od szefa całej drużyny Koalicji Europejskiej Grzegorza Schetyny"- napisał.

Krótka lista

 

Poza Łybacką i Plurą na tzw. krótkiej liście kandydatów do nagrody znalazły się także trzy inne polskie europosłanki.

 

Agnieszka Kozłowska-Rajewicz (PO) była nominowana w kategorii "Sprawiedliwość i równość płci", Anna Fotyga (PiS) - "Bezpieczeństwo i obronność", a Danuta Huebner (PO) - "Gospodarka i polityka monetarna, opodatkowanie i budżet".

zdr/dro/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze